Szef amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadu (CIA) John Ratcliffe podczas niespodziewanej wizyty w Rosji zaproponował organizację trójstronnego spotkania z udziałem Donalda Trumpa, Wołodymyra Zełenskiego i Władimira Putina.
Taka propozycja pojawiła się w kontekście działań dyplomatycznych mających na celu zakończenie wojny w Ukrainie. To nowa próba rozmów pokojowych, które wcześniej były podejmowane, choć bez skutku.
Podobne propozycje pojawiały się już wcześniej, ale były odrzucane przez stronę rosyjską – zaznaczył amerykański portal Axios, cytując dwa źródła zaznajomione ze sprawą.
Nie wiadomo jednak, jak Rosja zareagowała na najnowsze zaproszenie. Szef CIA odbył rozmowy z szefem Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji Siergiejem Naryszkinem oraz szefem Federalnej Służby Bezpieczeństwa Aleksandrem Bortnikowem. Jak poinformował Wołodymyr Zełenski, jego strona również została poinformowana o treści spotkań, które odbyły się kilka dni temu.
Rozmowy pokojowe Rosja-Ukraina zostały zawieszone
Do tej pory rozmowy pokojowe prowadzone były w formacie trójstronnym z udziałem przedstawicieli administracji Donalda Trumpa – Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera. Jednak działania te zostały zawieszone w lutym z powodu eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie oraz wybuchu konfliktu między USA i Izraelem, a Iranem. Jak podało PAP, wstrzymanie negocjacji miało związek z trudną sytuacją geopolityczną w regionie.
Obecna propozycja Johna Ratcliffe’a może oznaczać próbę odnowienia śladu dyplomatycznego w sprawie Ukrainy, choć reakcja Moskwy pozostaje nieznana. W grze pozostaje pytanie, czy Rosja zgodzi się na bezpośrednie spotkanie trzech przywódców – amerykańskiego, ukraińskiego i rosyjskiego – w obecnej fazie konfliktu.