Adam Dąbrowski| 
aktualizacja 

Sprytne "przejęzyczenie" Sikorskiego. Akurat mówił o ambasadorze Rosji

Radosław Sikorski w ostatnich dniach nie schodzi z głównych stron światowych portali informacyjnych. Minister Spraw Zagranicznych udzielił w Waszyngtonie wywiadu dla polskich mediów. W rozmowie z dziennikarzami skomentował wypowiedź rosyjskiego ambasadora.

Sprytne "przejęzyczenie" Sikorskiego. Akurat mówił o ambasadorze Rosji
Radosław Sikorski w Waszyngtonie dokonał zabawnej pomyłki podczas wypowiedzi (PAP, PAP/Marcin Cholewiński)

Przebywający aktualnie z wizytą w Stanach Zjednoczonych Radosław Sikorski wzbudza niemałe zainteresowanie światowych mediów. Jego wypowiedź podczas zgromadzenia ONZ odbiła się szerokim echem i była odbierana jako cios w Rosję. Media chwalą polityka za pewność siebie, dowcip i "niewyparzony język".

Nie jest to jedyny temat, o którym jest głośno, w kontekście polskiego MSZ. Przypomnijmy, że 26 lutego podczas wywiadu z bezpartyjną organizacją "Athlantic Council", Sikorski zdobył się na osobiste wyznanie - oświadczył, że jeden z jego synów jest żołnierzem w armii amerykańskiej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Paraliż Brukseli. Policja starła się z rolnikami

Przejęzyczenie Radosława Sikorskiego

W rozmowie z polskimi mediami w Waszyngtonie minister odniósł się do słów rosyjskiego ambasadora Wasilija Nebenzi, które ten wypowiedział na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ. Sikorski nazwał je "bezczelnymi kłamstwami" a w dalszej części wypowiedzi przejęzyczył się, sugerując, że padły z ust "ambasadora sowieckiego". Ten moment doskonale słychać i widać na poniższym nagraniu.

Trwa ładowanie wpisu:twitter

W ostatnich latach różne porównania działań Federacji Rosyjskiej, do polityki Związku Sowieckiego za czasów zimnej wojny są powszechne i uzasadnione. Konflikt między Zachodem, a Kremlem przez ponad 40 lat nie był tak intensywny jak ma to miejsce teraz, zarówno na płaszczyźnie gospodarczej, militarnej jak i dyplomatycznej.

Nie tak dawno, francuskie ministerstwo obrony poinformowało o incydencie nad Morzem Czarnym podczas patrolu samolotów NATO, porównując go do wydarzeń rodem z epoki zimnej wojny. Jesienią miała też miejsce bardzo agresywna wymiana zdań między francuskimi pilotami a stroną rosyjską, która zagroziła zestrzeleniem samolotu obserwacyjnego.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić