Straszna śmierć 14-latka. Jest postępowanie. W tle dramatyczne wieści
Do wstrząsającego zdarzenia doszło 16 kwietnia 2026 roku w godzinach porannych w miejscowości Karolewo (woj. warmińsko-mazurskie). Po wtargnięciu pod pociąg życie stracił 14-letni chłopiec. "Twój Kurier Olsztyński" ustalił, że sprawą zajmuje się prokuratura.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Foremniakowski
Prokuratura Okręgowa w Elblągu prowadzi śledztwo dotyczące tragicznej śmierci 14-letniego chłopca.
W sprawie zdarzenia z udziałem 14-latka prowadzone jest postępowanie z art. 151 Kodeksu karnego, dotyczącego doprowadzenia do targnięcia się na własne życie - powiedziała w rozmowie z "Twoim Kurierem Olsztyńskim" prok. Ewa Ziębka, rzecznik prasowy elbląskiej prokuratury.
Jednocześnie wyjaśniła, że postępowanie znajduje się na wczesnym etapie i na razie śledczy nie wskazują przyczyn tragicznego zdarzenia.
Z dotychczas zgromadzonych dowodów wynika, że chłopiec działał sam, natomiast ustalenie, co doprowadziło do tego zdarzenia, będzie przedmiotem dalszego postępowania - podkreśliła prok. Ziębka.
Miał zmagać się z problemami w szkole
"Fakt" informował, że 14-latek miał zmagać się z problemami w szkole.
Mateusz został pobity w szatni. Do tego dostał uwagę od wychowawcy - mówili znajomi rodziny chłopca w rozmowie z tabloidem.
Pojawiły się też doniesienia o tym, że rodzina chłopaka zgłaszała problemy w szkole. Śledczy na razie nie potwierdzili tych informacji.