Straż miejska zaszła za skórę wrocławianom. "To jakiś absurd"

Strażnicy miejscy mocno dają się we znaki wrocławianom. Mieszkańcy jednej z ulic w centrum miasta nie mogą pojąć przedziwnego systemu działania funkcjonariuszy, których nocne interwencje zakłócają spokój i budzą miejscowych. Wrocławianie mają dość i nagłaśniają sprawę w mediach.

Wrocławianie skarżą się na strażników miejskich. Zdj. ilustracyjne Wrocławianie skarżą się na strażników miejskich. Zdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Facebook, Straż Miejska

Sprawę nagłośniła "Gazeta Wrocławska". Osoby mieszkające przy ul. księcia Witolda w centrum Wrocławia poskarżyły się redakcji na nie do końca zrozumiałe działanie tamtejszej straży miejskiej.

Mieszkańcy Wrocławia nie mogą spać przez... straż miejską

Ze względu na duży ruch na tym obszarze kierowcy zawsze mają problem z przejazdem i parkowaniem, dodatkowo stoi tam znak zakazu zatrzymywania. Często jednak z braku innych opcji samochody stają po obu stronach jezdni.

Strażnicy miejscy regularnie interweniują w sprawie nieprawidłowego parkowania i nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie pora, w jakiej wykonują swoje obowiązki. Według relacji Wrocławian funkcjonariusze holują auta... w nocy i nad ranem, nie dając spać mieszkańcom pobliskich budynków.

Od prawie dwóch miesięcy straż miejska regularnie, mniej więcej co dwa dni, przyjeżdża około godziny 22 albo później i odholowuje zaparkowane nieprawidłowo samochody. Dlaczego robią to o takich porach? Raz przyjechali o 3 w nocy - powiedział "Gazecie Wrocławskiej" mieszkaniec ul. księcia Witolda pan Kornel Mirkowski.

Mężczyzna tłumaczy, że laweta powoduje spory hałas na kostce brukowej, którą jest wyłożona ulica. Głośny ma być także cały proces holowania i towarzyszące mu piski opon czy alarmy. - To budzi nas - mieszkańców - dodaje pan Kornel.

Wrocławianin nie rozumie, dlaczego straż nie zajmuje się problemem w ciągu dnia, gdy auta rzeczywiście przeszkadzają w ruchu drogowym, a dopiero w środku nocy - O godz. 24, czy 1 w nocy stoi kilka samochodów po bokach i wówczas się zaczynają interwencje straży, kiedy już tak naprawdę te pojazdy nie przeszkadzają w ruchu, za to nam przeszkadza hałas całego holowania. To jakiś absurd - podsumowuje mężczyzna.

Straż Miejska Wrocławia nie odpowiedziała redakcji "Gazety Wrocławskiej" na prośbę wyjaśnienia tej sprawy. Wygląda na to, że mieszkańców ul. księcia Witolda czekają kolejne nieprzespane noce.

Czy Polsce wystarczy gazu? "Czas się niesłychanie szybko kurczy"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 07.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 07.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Zmarł w dniu swoich urodzin. Brat Sebastian Baryluk miał 66 lat
Zmarł w dniu swoich urodzin. Brat Sebastian Baryluk miał 66 lat
Wieści o złotym pociągu. Tu się wykoleił. Wciąż znajdują fragmenty
Wieści o złotym pociągu. Tu się wykoleił. Wciąż znajdują fragmenty
Była godz. 00:44 polskiego czasu. "Spektakularne"
Była godz. 00:44 polskiego czasu. "Spektakularne"
Coś kolorowego w lesie. Leśnicy się wściekli. "To nie miejsce"
Coś kolorowego w lesie. Leśnicy się wściekli. "To nie miejsce"
Sondaż poparcia dla Trumpa. Najniższy wynik tej kadencji
Sondaż poparcia dla Trumpa. Najniższy wynik tej kadencji
Komisja przesłucha Gatesa. Padła data. W tle relacje z Epsteinem
Komisja przesłucha Gatesa. Padła data. W tle relacje z Epsteinem
Wybory na Węgrzech. Skandal pęcznieje. Tak zbierają głosy na Orbana
Wybory na Węgrzech. Skandal pęcznieje. Tak zbierają głosy na Orbana
Polak leciał do Grecji, by się zaręczyć.  Powiedział o dwa słowa za dużo
Polak leciał do Grecji, by się zaręczyć. Powiedział o dwa słowa za dużo
Smutny widok dzień po świętach. Sprawdzili jadłodzielnię w Biłgoraju
Smutny widok dzień po świętach. Sprawdzili jadłodzielnię w Biłgoraju
Wystarczą 4 godziny. Bulwersujące słowa Trumpa. "Zbrodnia wojenna"
Wystarczą 4 godziny. Bulwersujące słowa Trumpa. "Zbrodnia wojenna"
Strażacy pokazali zdjęcie z monitoringu. "Nie ma naszej zgody"
Strażacy pokazali zdjęcie z monitoringu. "Nie ma naszej zgody"