Jaś nie wrócił z wycieczki szkolnej. Nauczycielka zostawiła go na ulicy
To miała być miła wycieczka do kina, która jednak zakończyła się wielkim stresem dla 8-letniego Jasia i jego mamy. Chłopiec wraz z klasą pojechał na film do Mogilna, a po seansie dzieci wróciły autobusem do szkoły w oddalonej o 20 km miejscowości. Mama Jasia czekała na niego pod szkołą, lecz jej syna nigdzie nie było. Okazało się, że nauczycielka kazała mu zostać samemu w innym mieście.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Petko Ninov