Strzały na A2. Emerytowany policjant czegoś takiego jeszcze nie widział

Policja z Nowego Tomyśla szuka kierowcy, który 21 maja na autostradzie A2 najprawdopodobniej strzelił kilka razy w powietrze. ''To dość nietypowy sposób popędzania kierowców'' – skomentował świadek zajścia. Kierowca poruszał się autem na zagranicznych numerach rejestracyjnych.

Szokujące sceny na autostradzie A2Szokujące sceny na autostradzie A2
Źródło zdjęć: © Pixabay | StockSnap

Do nietypowej i niebezpiecznej sytuacji doszło 21 maja na autostradzie A2, w okolicy węzła Nowy Tomyśl w kierunku Świecka. O sprawie zrobiło się głośno po tym, jak pan Łukasz, świadek zajścia, przekazał nagranie policji i dziennikarzom TVN24.

Na krótkim filmie widać samochód ciężarowy, który jedzie prawym pasem. W pewnym momencie zbliża się do niego ciemne auto, które wyprzeda samochód, ale tylko na chwilę. Czy to właśnie nieudany manewr zdenerwował mężczyznę?

Mija kilkanaście sekund. Kierowca z ciemnego samochodu zjeżdża na prawą stronę, po czym... wyciąga rękę przez szybę.

Jak widać na nagraniu, kierowca trzyma w ręku przedmiot przypominający broń palną. Z relacji internauty, który był świadkiem zdarzenia, wynika, że mężczyzna oddał dwa strzały w powietrze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rowerem uderzył w osobówkę. 27-latk był pijany

Na początku była konsternacja. Jestem emerytowanym mundurowym, ale z takim użyciem broni spotkałem się po raz pierwszy. To dość nietypowy sposób popędzania kierowców – skomentował pan Łukasz, który przesłał nagranie dziennikarzom TVN24.

Gdy doszło do niebezpiecznej sytuacji, mężczyzna jechał wraz z żoną i córką do domu.

Policja szuka kierowcy z A2

Czy kierowca użył prawdziwej broni, czy też jakiegoś straszaka? Odpowiedź na to pytanie starają się znaleźć policjanci z Nowego Tomyśla. Na razie funkcjonariusze szukają kierowcy z ciemnego samochodu. Pojawiło się jednak pewne utrudnienie: auto miało niemieckie tablice rejestracyjne.

Trwają czynności identyfikacyjne kierowcy, który użył przedmiotu widocznego na nagraniu" - mówi. "Musimy też zidentyfikować przedmiot, jaki został użyty, bo nie wiadomo, co to było. Za wcześnie jest, by mówić, czy sytuacja widoczna na nagraniu to wykroczenie czy przestępstwoocenił w rozmowie z TVN24 sierż. sztab. Mariusz Majewski, oficer prasowy policji w Nowym Tomyślu.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord