Światło nie gasło. Przyjechali i dokonali koszmarnego odkrycia

Sąsiedzi mocno zaniepokoili się tym, że w jednym z mieszkań w Kostrzynie nad Odrą przez całą noc nie gasło światło. Jeszcze większe obawy zaczęły im towarzyszyć wtedy, gdy rano nikt nie otwierał. Wówczas zadzwonili po policję.

Policja Policja
Źródło zdjęć: © Pixabay

Zaniepokojeni mieszkańcy jednego z bloków przy ul. Krótkiej w Kostrzynie nad Odrą skontaktowali się z policją w poniedziałkowy poranek. Od razu podkreślili, że przeczuwają, iż stało się coś niedobrego. W nocy w jednym z mieszkań światło nie gasło, a nad ranem nikt nie otwierał drzwi.

Policjanci przybyli na miejsce zdarzenia i weszli do lokalu. Tam ujrzeli koszmarny widok. Na podłodze leżał właściciel mieszkania. 63-latek był martwy. "Fakt" podaje, że posadzka była zakrwawiona.

Sprawą śmierci 63-latka zajęli się policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Słubicach. Jeszcze tego samego dnia, 25 kwietnia, funkcjonariusze zatrzymali 38-letniego mieszkańca Kostrzyna nad Odrą - informuje tabloid.

Kostrzyn nad Odrą. Grozi mu dożywocie

"Fakt" powołuje się na ustalenia śledczych i pisze, że w niedzielny wieczór 38-latek przebywał w mieszkaniu pokrzywdzonego. Najprawdopodobniej razem pili alkohol. W pewnym momencie młodszy mężczyzna zaatakował właściciela lokalu, a potem uciekł, zabierając ze sobą kilka przedmiotów. 38-latka podejrzewa się o zabójstwo połączone z rozbojem.

Podczas składania wyjaśnień zakwestionował w części swoje sprawstwo. Grozi mu dożywocie - powiedział prokurator Łukasz Gospodarek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim, cytowany przez tabloid.

Czy Polsce wystarczy gazu? "Czas się niesłychanie szybko kurczy"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia