Szokujące zachowanie na hulajnodze. Zignorował policję i uciekał wśród pieszych. Jest nagranie
Zaczęło się od przejazdu na czerwonym świetle, ale chwilę później sytuacja zrobiła się znacznie poważniejsza. 40-letni mężczyzna zignorował polecenie policjanta i zaczął uciekać hulajnogą. Pościg zakończył się wywrotką i wysokim mandatem.
Do zdarzenia doszło w niedzielę 13 września w Rzeszowie. Policjanci zauważyli 40-latka, który na al. Powstańców Warszawy wjechał na przejazd dla rowerów mimo czerwonego światła. Funkcjonariusz chciał go zatrzymać, ale mężczyzna zignorował polecenie i ruszył do ucieczki.
Kierujący hulajnogą skręcił na ścieżkę wzdłuż bulwarów nad Wisłokiem. Policjanci ruszyli za nim, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Mężczyzna nadal nie reagował, mimo że na ścieżce znajdowali się piesi.
Ucieczka nie trwała długo. W pewnym momencie 40-latek stracił panowanie nad hulajnogą i przewrócił się. Policjanci mogli wtedy go zatrzymać i wyjaśnić całe zdarzenie. Finał ucieczki okazał się kosztowny. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 5 tys. zł.
Policja przypomina, że kierujący ma obowiązek wykonać polecenie funkcjonariusza dotyczące zatrzymania. W określonych przypadkach niezatrzymanie się do kontroli może być przestępstwem zagrożonym karą do 5 lat więzienia.
Absolwent Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach. Dziennikarz specjalizujący się w tematyce biznesowej, sportowej i wojennej. Z mediami związany od 2011 roku, publikował m.in. w WP SportoweFakty, a obecnie w o2.pl. W swoich tekstach łączy analizę trendów internetowych z przystępnym językiem i wyczuciem społecznych nastrojów. Dziennikarz z zamiłowania, który nie boi się trudnych tematów. Prywatnie ojciec dwójki dzieci, który po pracy lubi dobrą książkę oraz film. Kontakt: jakub.artych@grupaw.pl.