Sztab wyborczy Trumpa zaliczył wpadkę. Internauci pokładają się ze śmiechu

Kampania prezydencka Donalda Trumpa nabiera tempa, jednak nie obyło się bez poważnej pomyłki. Sztabowcy republikanów, próbując zmobilizować wyborców w stanie Georgia, umieścili w internecie reklamę, której tło przedstawiało nie amerykański krajobraz, a gruzińskie góry.

INDIANA, PENNSYLVANIA - SEPTEMBER 23: Republican presidential nominee, former U.S. President Donald Trump, dances on stage as he finishes speaking at a campaign rally at the Ed Fry Arena September 23, 2024 in Indiana, Pennsylvania. Trump is campaigning throughout western Pennsylvania today. (Photo by Win McNamee/Getty Images)Wpadka sztabu Trumpa. Pomylili Gruzję ze stanem Georgia?
Źródło zdjęć: © GETTY | Win McNamee
Danuta Pałęga

Reklama miała zachęcać do rejestracji wyborców i oddania głosu na Trumpa, wykorzystując sielankowy krajobraz z kwitnącymi łąkami i zielonymi wzgórzami. Problem w tym, że fotografia nie pochodziła z amerykańskiej Georgii, lecz z regionu Swanetia w Gruzji.

Reklama, wyświetlana w mediach społecznościowych oraz artykułach prasowych, zawierała apel skierowany do mieszkańców amerykańskiego stanu.

Uwaga, Georgia! Pokornie prosimy, przestańcie robić to, co robicie, i sprawdźcie swój status rejestracji wyborców. Tylko garstka głosów zadecyduje o wyniku wyborów – głosiła treść reklamy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Włochy walczą ze skutkami powodzi. Nagrania z północy

Mimo starań, aby zachęcić wyborców do rejestracji, sztab Trumpa zaliczył wpadkę, wykorzystując niewłaściwe zdjęcie. Jak zauważył dziennik "The Atlanta Journal-Constitution", fotografia pochodziła z serwisu Shutterstock, a w jej opisie znajdowały się tagi sugerujące, że została wykonana w Gruzji, na pograniczu Europy i Azji.

Niefortunne podobieństwo nazw

Pomyłka wynika z podobieństwa nazw w języku angielskim – zarówno amerykański stan, jak i kraj na Kaukazie nazywane są "Georgia". To doprowadziło do komicznej sytuacji, w której sztab Trumpa, starając się przyciągnąć głosy patriotycznych mieszkańców Georgii, zaprezentował widok górskiego regionu Gruzji.

Choć reklama była wyświetlana od 2 do 3 tys. razy, trudno nie zauważyć, że ostatecznie przyniosła ona więcej żartów niż korzyści politycznych.

Nie pierwsza wpadka w kampanii

To nie pierwsza sytuacja, w której sztab zaliczył wpadkę podczas kampanii. Niedawno informowano o sytuacji, w której Joe Biden, rywal Trumpa, przypadkowo pojawił się w czapce z napisem zachęcającym do głosowania na jego przeciwnika.

W obecnym przypadku, mimo intensyfikacji działań na rzecz odzyskania utraconych głosów, pomyłka związana z gruzińskim krajobrazem z pewnością nie przyczyniła się do zwiększenia poparcia dla republikanina.

Walka o elektorat w stanie Georgia zbliża się do decydującej fazy, a sztabowcy Trumpa muszą teraz liczyć na to, że błędy komunikacyjne nie wpłyną negatywnie na ich kampanię wyborczą.

Wybrane dla Ciebie