Tajemnica wyszła na jaw?! Pokazali zdjęcia. Putin ma duży problem

Afera u Putina! Kraj jest pogrążony w walce z koronawirusem, a prezydent, zamiast harować w mroźnej Moskwie, wygrzewa się nad Morzem Czarnym? W kraju huczy od plotek.

putin rosjaPutin wyjechał nad Morze Czarne zamiast siedzieć w Moskwie?
Źródło zdjęć: © Getty Images

W dobie pandemii praca zdalna doskwiera wielu ludziom. Władimirowi Putinowi dała ponoć w kość do tego stopnia, że wielokrotnie opuszczał Moskwę i wyjeżdżał do Soczi, czyli do największego letniego kurortu w kraju. W położonym nad Morzem Czarnym mieście temperatury dochodzą teraz nawet do 17 stopni Celsjusza, podczas gdy w Moskwie spadają poniżej zera.

Sprawę ujawnił rosyjski portal śledczy "Proekt". Twierdzi on, że administracja Putina zaaranżowała jego biuro w Soczi w taki sposób, żeby do złudzenia przypominało to w Moskwie. Dzięki temu, kiedy prezydent uczestniczy w wideokonferencjach, wszyscy myślą, że jest w stolicy, a tymczasem może przebywać ponad 1,6 tys. km dalej.

Portal opiera swoje przypuszczenia na wykazie lotów prezydenckiego samolotu, a także na rozmowach z anonimowymi informatorami, którzy mają dysponować wiedzą o bliźniaczym biurze Putina.

Kreml wszystkiemu zaprzecza, ale wiadomość poszła w świat. Do sprawy odniósł się m.in. Aleksiej Nawalny, zawzięty krytyk Putina, który w Niemczech wraca do zdrowia po tym, jak został w Rosji otruty nowiczokiem (otrucie miało być celowe i motywowane politycznie).

To absolutnie w stylu Putina – kłamać nawet w tak drobnych sprawach – podsumował doniesienia portalu Nawalny.

Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla, wszystko dementuje. Twierdzi, że biura prezydenta w Moskwie i Soczi wcale nie są identyczna, a krążące ostatnio newsy stanowią "informacyjny atak" na Putina.

Prezydent ma wiele biur, ale żadne nie są identyczne – zapewnił Pieskow.
putin rosja
Dwa identyczne biura? Portal "Proekt" twierdzi, że powyższe zdjęcia wykonano w dwóch różnych miastach - jedno w Moskwie, a drugie w Soczi.

Koronawirus. Milicja pobiła klientów w barze. Ignorowali ograniczenia

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Pjongjang testuje rakiety.  "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
Pjongjang testuje rakiety. "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie