Tajemnicza śmierć 14-latki. Była pod opieką babci. Głos z prokuratury

Okoliczności śmierci 14-letniej dziewczynki z Elbląga (woj. warmińsko-mazurskie) wciąż uznawane są za tajemnicze. Pojawiły się doniesienia, że do jej zgonu mogło doprowadzić dłuższe wdychanie sprayu z dezodorantu. Co na to policja i prokuratura?

Tajemnicza śmierć 14-latki.Tajemnicza śmierć 14-latki.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Foremniakowski
Mateusz Domański

"Fakt" ustalił, że do dramatu doszło 6 lutego w jednym z mieszkań w Elblągu. 14-latka była pod opieką babci, gdy w pewnym momencie zasłabła i doszło do zatrzymania akcji serca.

Wezwani na miejsce zdarzenia ratownicy medyczni zdołali przywrócić czynności życiowe, a następnie przetransportowali dziewczynę do szpitala. Niestety, 13 lutego 14-latka zmarła.

Okoliczności śmierci nastolatki na razie są niejasne. Radio Olsztyn podało nieoficjalnie, że przyczyną mógł być udział w internetowym wyzwaniu polegającym na jak najdłuższym wdychaniu sprayu z dezodorantu.

Policja nie potwierdziła tych ustaleń. - Nie potwierdzam, że to był jakiś "challenge" (internetowe wyzwanie - dop. red.), nie mam takiej informacji i nie wiem, skąd ona się wzięła. Nikt w tej sprawie nie został zatrzymany i nie usłyszał zarzutów. Okoliczności śmierci 14-latki wyjaśnia Prokuratura Rejonowa w Elblągu - powiedział "Faktowi" nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Stanowisko prokuratury

"Fakt" skontaktował się też z prok. Ewą Ziębką z Prokuratury Okręgowej w Elblągu.

Mogę jedynie potwierdzić, że prowadzimy postępowanie w sprawie śmierci 14-letniej dziewczynki. Wszczęte zostało pod kątem narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jednak po śmierci dziewczynki ta kwalifikacja może ulec zmianie. Żadnych szczegółowych informacji na tym etapie postępowania nie udzielamy - oznajmiła krótko.
Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla miłośników kolei. Ile wiesz o pociągach?
Krzyżówka dla miłośników kolei. Ile wiesz o pociągach?
Basia wyszła do szkoły. Zniknęła. Mija 26 lat od zaginięcia
Basia wyszła do szkoły. Zniknęła. Mija 26 lat od zaginięcia
Suszysz tak pranie w suszarce? To dlatego pozostaje wilgotne
Suszysz tak pranie w suszarce? To dlatego pozostaje wilgotne
Była 2:38 w głębi lasu. Nagle się pojawiły. Zaledwie kilka sekund
Była 2:38 w głębi lasu. Nagle się pojawiły. Zaledwie kilka sekund
Jak używać taśmy malarskiej? Zrób tak, a nie zostawi śladów
Jak używać taśmy malarskiej? Zrób tak, a nie zostawi śladów
10 skrzyń w środku lasu. Leśnicy nagrani. To element planu
10 skrzyń w środku lasu. Leśnicy nagrani. To element planu
Wiedeńskie lotnisko czasowo wstrzymało loty. Pogoda paraliżuje ruch
Wiedeńskie lotnisko czasowo wstrzymało loty. Pogoda paraliżuje ruch
Kiedy przycinać maliny? O pamiętaj, bo nie zaowocują w sezonie
Kiedy przycinać maliny? O pamiętaj, bo nie zaowocują w sezonie
"Wataha zaatakowała". Gryzły zderzak i opony. Chwile grozy nad Biebrzą
"Wataha zaatakowała". Gryzły zderzak i opony. Chwile grozy nad Biebrzą
27 lat zamknięta w mieszkaniu. Będzie przełom w sprawie Mirelli?
27 lat zamknięta w mieszkaniu. Będzie przełom w sprawie Mirelli?
Przerażająca relacja świadka po wypadku na kolei. "Chłopak wołał, że chce żyć"
Przerażająca relacja świadka po wypadku na kolei. "Chłopak wołał, że chce żyć"
Beatrice i Eugenia "w rozsypce". Nie wiadomo, gdzie są księżniczki
Beatrice i Eugenia "w rozsypce". Nie wiadomo, gdzie są księżniczki