Demontaż pomnika w Tomsku. Rosja usuwa symbole polskiej pamięci
W Tomsku, na Syberii, zdemontowano pomnik upamiętniający polskie ofiary represji politycznych. Władze miasta zakazały fotografowania prac i planują legitymowanie osób, które zdecydują się złamać ten zakaz.
W Rosji, w Tomsku, usunięto kolejny pomnik poświęcony ofiarom represji politycznych, w tym Polakom. Jak donosi niezależny portal Nowaja Gazieta Jewropa, miejsce nazwane Skwerem Pamięci zostało otoczone i ogrodzone przed przystąpieniem do rozbiórki. Pomnik, upamiętniający także Litwinów, Łotyszy, Estończyków i Kałmuków, zniknął z przestrzeni publicznej.
Kontrowersyjna decyzja władz
Podczas rozbiórki władze miasta zdecydowały o zakazie fotografowania. Osoby chcące uwiecznić te działania mogą się spodziewać interwencji policji, a nawet legitymowania. Niewiele osób pamięta, że miejsce to niegdyś służyło jako więzienie NKWD, gdzie archeolodzy odnotowali masowe pochówki.
Ksenia Fadiejewa, była współpracowniczka Aleksieja Nawalnego, przypomina, że Skwer Pamięci powstał w 1992 roku dzięki inicjatywie Stowarzyszenia Memoriał i administracji miejskiej.
Ekspertka o "froncie" USA-Rosja. "To miał być powrót"
Historia pomników w Rosji
Z uznania dla polskich ofiar represji w Rosji, wiele miejsc pamięci uległo podobnym działaniom. Stowarzyszenie Memoriał, które przez dekady badało represje polityczne w ZSRR, przekazuje, że po 2022 r. demontaż objął wiele takich obiektów. Aleksandra Poliwanowa z Memoriału podkreśla, że polskie miejsca pamięci zostały mocno dotknięte, a pomniki polskich zesłańców zlikwidowano w różnych częściach kraju.
W 2025 r. usunięto także symbole z Polskiego Cmentarza Wojennego w Katyniu oraz w Miednoje. Memoriał, który został uznany za organizację ekstremistyczną, nie przestaje jednak dokumentować historycznych kwestii związanych z represjami wobec Polaków.
Memoriał i jego misja
Międzynarodowe Stowarzyszenie Historyczno-Oświatowe Memoriał, założone w latach 80., zajmuje się badaniem historycznych faktów politycznych represji, w tym w byłym ZSRR. Organizacja koncentruje się na edukacji i prawach człowieka, mimo że rosyjski Sąd Najwyższy uznał ją za ekstremistyczną.
Wydarzenia takie jak demontaż pomników podkreślają złożoność relacji historycznych między krajami oraz ciągłe wyzwania stojące przed instytucjami pamięci, które pragną zachować ślady przeszłości. Jak pokazuje przykład Tomska, nie wszystkie pomniki przeżywają historyczne zawirowania.