Tak Litewka pisał o mamie i babci: "Gdybym się potknął i upadł"
W czwartek, 23 kwietnia br., w tragicznych okolicznościach zginął poseł Lewicy Łukasz Litewka. Polityk miał zaledwie 36 lat. Jakiś czas temu zdradził na Facebooku, że wielką ostoją są dla niego mama i babcia. "Kibicują mi i wspierają na każdym etapie mojego życia" – pisał mężczyzna.
Łukasz Litewka dbał o swoją prywatność i rzadko dzielił się informacjami z życia osobistego. Wyjątek zrobił jednak przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Wówczas, 1 października 2023 roku, na swoim koncie na Facebooku zamieścił rodzinną fotografię. Znajdował się na niej wraz z ukochaną mamą i babcią.
Moja mama i babcia mają razem prawie 150 lat. Nawet gdybym potknął się i upadł, ich wsparcie będę miał zawsze. Kibicują mi i wspierają na każdym etapie mojego życia - napisał polityk pod zdjęciem.
Tak Litewka pisał o mamie i babci: "Gdybym się potknął i upadł"
Łukasz Litewka podzielił się też ciekawostką, że jego mama Barbara niedawno utworzyła dla siebie konto w mediach społecznościowych. Przyświecał jej jeden konkretny cel - chciała być na bieżąco ze wszystkimi publikacjami syna.
Potrafi zacytować mi każdy komentarz. Dziś z uwagą śledzi kampanie i mam nadzieję, że jest dumna - pisał poseł Lewicy.
Polityk zamieścił też kilka słów na temat ukochanej babci Kazi. (...) ma 82 lata i wiem, że najważniejsze dziś dla niej jest to, bym wpadł na kawę, a nie do Sejmu - dodawał. Swój wpis zakończył przejmującym i rozczulającym wyznaniem.
Moje dwa najważniejsze życiowe głosy. Wygrałem - pisał na niespełna trzy lata przed swoim odejściem.