Tak zachował się Michał S. Śledczy ujawniają

Po 15 latach doszło do przełomu ws. zabójstwa 13-letniej Izy z Gdyni. W minionym tygodniu poinformowano o zatrzymaniu 37-letniego Michała S. Przyznał się już do popełnienia zarzucanego mu czynu, ale - jak informuje trojmiasto.pl - odmówił składania wyjaśnień.

Michał S. nie złożył wyjaśnień.Michał S. nie złożył wyjaśnień.
Źródło zdjęć: © Policja
Mateusz Domański

Serwis rozmawiał z prokuratorem Mariuszem Marciniakiem, rzecznikiem Prokuratury Regionalnej w Gdańsku. Przekazał on, że Michał S. został przesłuchany w obecności obrońcy wybranego przez jego rodzinę.

Podczas tego przesłuchania przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, jednak skorzystał też z przysługującego mu prawa do odmowy składania wyjaśnień - zaznaczył.

To może oznaczać, że S. nie ujawni swoich motywów. Możliwe, że opinia publiczna nigdy nie dowie się, co doprowadziło do ogromnej tragedii w postaci śmierci 13-letniej Izy.

Dla prokuratury słowa Michała S. wcale nie są najważniejsze. - Przyznanie się do popełnienia zarzuconego czynu nie jest naszym głównym dowodem. Podstawowymi dowodami przesądzającymi o winie podejrzanego są dwa niezależne badania próbek DNA - podkreślił prok. Marciniak.

Badania wykazały, że to właśnie materiał genetyczny Michała S. znajdował się na ciele 13-latki tuż po zabójstwie.

Tragedia pod koniec wakacji

13-letnia Iza z Gdyni została zamordowana pod koniec wakacji w 2011 roku. Roznegliżowane ciało zostało porzucone w zaroślach niedaleko domu nastolatki.

Sprawca przez wiele lat był nieuchwytny. O przełomie poinformowano 23 lipca (czwartek).

Wybrane dla Ciebie