Tak zachowały się konie z dorożki. Nagranie mrozi krew w żyłach

To wideo szybko obiegło internet. Na profilu "Stop Cham" na Facebooku opublikowano filmik z Krakowa, na którym widać nietypowe zachowanie koni dorożkarskich. Prawdopodobnie zwierzęta nagle się czegoś wystraszyły i jak oszalałe zaczęły biec na przełaj. Było o krok od tragedii.

Konie musiały się czymś spłoszyć. Tak się zachowały!Konie musiały się czymś spłoszyć. Tak się zachowały!
Źródło zdjęć: © Facebook | Stop Cham

O sprawie pisze Eska.pl. Na filmiku widać typową dorożkę z Krakowa, która jest ciągnięta przez dwa konie. W pewnym momencie bryczka zatrzymuje się w korku na alei 29 listopada. To droga wyjazdowa z miasta w kierunku Warszawy, więc często się blokuje.

Co gorsza, w tym miejscu Krakowa już od wielu miesięcy występują spore utrudnienia w ruchu. Drogowcy przeprowadzają bowiem gruntowną modernizację jezdni.

Konie spłoszyły się. Zaczęły biec jak oszalałe

Wideo pokazuje następnie, jak w pewnym momencie z nieznanego powodu konie płoszą się i zaczynają chaotycznie biec po odcinku remontowanej drogi. Nie mają litości dla powożącego i pasażera.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Turyści nie odpuszczają koniom z Morskiego Oka. „Widać, że są zajechane”

Dorożka jest dosłownie o krok od wywrócenia się podczas jazdy na dużych kamieniach i wybojach. Zwierzęta jednak nie reagują na żadne wezwania woźnicy. Gnają przed siebie, pokonując przeszkody budowlane.

Fiakier za wszelką cenę próbuje utrzymać równowagę - z impetem kołyszącego się na boki - pojazdu. Po kilku sekundach grozy, na szczęście, udaje się opanować tę groźną i niecodzienną sytuację. Dorożka cudem nie wywraca się.

Wideo na profilu "Stop Cham" zebrało już 47 tysięcy wyświetleń i sporo ponad 700 reakcji. Internauci chętnie je komentowali. Poniżej przytaczamy niektóre z wpisów.

A mówi się: "poszły konie po betonie"... Mamy dowód, że konie jednak wolą co innego, niż nam się wydaje - pisał jeden użytkownik Facebooka.
Kraków i wszystko jasne! Psychicznie nie wytrzymały tych korków - dodawał inny.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie