Tam jest "złoty pociąg"? Nagle przerwał milczenie. "1200 metrów"

10 lat temu Piotr Koper poszukiwał "Złotego Pociągu" na terenie Wałbrzycha. Teraz przewał milczenie i przedstawił rezultaty najnowszych badań. - Wiem, że tam jest tunel. Widzę go na badaniach, mamy odwierty. To 1200 metrów podziemnej konstrukcji - zaznaczył w rozmowie z "History Hiking".

Poszukiwania złotego pociągu trwająPoszukiwania złotego pociągu trwają
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons
Mateusz Domański

Minęło już 10 lat od momentu, w którym Piotr Koper i Andreas Richter oficjalnie ogłosili znalezienie pociągu pancernego z II wojny światowej. Media szybko podchwyciły temat i zaczęły pisać, że to "złoty pociąg". Do tej pory jednak nikt go nie zobaczył.

W 2016 roku prace z udziałem Piotra Kopra nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Mimo to poszukiwacz nie zrezygnował i prowadził kolejne badania. Teraz postanowił przedstawić wyniki eksploracji.

"Ten tunel istnieje". Wciąż szuka "Złotego Pociągu"

Tym razem wskazał lokalizację niedaleko Zamku Książ. Według najnowszych badań, właśnie tam ma przebiegać przeszło kilometrowy tunel.

Wiem, że ten tunel istnieje. Widzę go tutaj, pod naszymi stopami, i widzę go tam, na łąkach. Jeśli połączymy kropki, punkty A, B i C, powstaje nam jedna, idealnie prosta linia o długości 1200 metrów - oznajmił w rozmowie z kanałem "History Hiking".

Najbardziej przekonującym dowodem mają być odwierty rdzeniowe. Rezultaty tych prac wprawiły geologów w osłupienie.

Na głębokości 11 metrów natrafiliśmy na coś, co geologicznie jest niemożliwe. Do głębokości 8,5 metra mamy twardą skałę, zlepieniec gnejsowy. To naturalna calizna. Ale niżej, zamiast litej skały, wyciągnęliśmy żwir, glinę i rumosz skalny - stwierdził Koper.

Koper, bazując na wynikach badań, uważa, że doszło w tym miejscu do ingerencji człowieka. Podkreśla, że wskazuje na to obecność zwietrzałego materiału i gliny naniesionej przez wodę bezpośrednio pod warstwą twardej skały.

Weryfikacja niemożliwa. Klincz ws. "Złotego Pociągu"

Na razie weryfikacja ustaleń Kopra jest niemożliwa. Wszystko z uwagi na biurokratyczny pat. Teren, na którym ma znajdować się rzekome wejście do tunelu, należy do Lasów Państwowych.

Jesteśmy w absolutnym klinczu. Aby dokonać wykopu weryfikacyjnego, musimy usunąć cztery niewielkie drzewa o średnicy nieprzekraczającej 30 centymetrów. I tu zaczynają się schody, których nie potrafimy pokonać od roku - poinformował Koper w trakcie rozmowy w materiale dla "History Hiking".
Wybrane dla Ciebie
Warszawskie zoo żegna Helę. Najstarsza samica antylopy bongo nie żyje
Warszawskie zoo żegna Helę. Najstarsza samica antylopy bongo nie żyje
Zostanie powieszona. Szykują egzekucję w Iranie
Zostanie powieszona. Szykują egzekucję w Iranie
Hit w Niemczech. Wszyscy tak będą sadzić pomidory w 2026 roku
Hit w Niemczech. Wszyscy tak będą sadzić pomidory w 2026 roku
Pijany Ukrainiec spowodował kolizję. Jest finał sprawy
Pijany Ukrainiec spowodował kolizję. Jest finał sprawy
Co wiesz o Koperniku? Sprawdź swoją wiedzę w krzyżówce
Co wiesz o Koperniku? Sprawdź swoją wiedzę w krzyżówce
Krzyżówka geograficzna dla znawców. Ile haseł odkryjesz?
Krzyżówka geograficzna dla znawców. Ile haseł odkryjesz?
Francuzi ocenili atak Trumpa na papieża. "Ma szczęście"
Francuzi ocenili atak Trumpa na papieża. "Ma szczęście"
Już był na lotnisku. W ostatniej chwili cofnęła go policja
Już był na lotnisku. W ostatniej chwili cofnęła go policja
Niemcy nie ufają już Trumpowi? Europa szykuje plan awaryjny
Niemcy nie ufają już Trumpowi? Europa szykuje plan awaryjny
"Czarna środa" w Libanie. Ponad 350 ofiar. "Niezrozumiałe"
"Czarna środa" w Libanie. Ponad 350 ofiar. "Niezrozumiałe"
Co najmniej 250 osób. Dramat na Morzu Andamańskim
Co najmniej 250 osób. Dramat na Morzu Andamańskim
Wypadek w Łomiankach. Areszt dla podejrzanego. "Wydmuchał" 2 promile
Wypadek w Łomiankach. Areszt dla podejrzanego. "Wydmuchał" 2 promile