Ten wigilijny zwyczaj Polaków zdaniem księdza nie jest normalny

Ksiądz Sebastian Picur znów zabrał głos na TikToku. Tym razem duchowny, który prowadzi konto na słynnej platformie opowiedział o Świętach Bożego Narodzenia. Duchowny skomentował picie alkoholu w Wigilię. Powiedział o swoim domu rodzinnym.

Ksiądz Sebastian Picur Ksiądz Sebastian Picur
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Ksiądz Sebastian Picur zabrał głos na temat spożywania alkoholu w Wigilię. Ten temat wywołuje spore kontrowersje. W wielu polskich domach zupełnie nie spożywa się mocnych trunków w wigilijny wieczór. Inni piją dopiero po pasterce, a niektórzy nie wyobrażają sobie rodzinnego spotkania bez wódki czy innych alkoholi, bo przecież "rybka lubi pływać".

Duchowny, który robi karierę na TikToku postanowił skomentować zwyczaj picia w Wigilię. Odpowiedział na komentarze internautów, w których pytali czy spożywanie alkoholu jest w tradycji katolickiej normalne. Niektórzy dopytywali księdza o to czy na stole będzie "wódeczka jak w każdej normalnej rodzinie". Co na to ks. Picur?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przejedzenie na Wigilii. Jak go uniknąć? Proste sposoby dietetyka

Ksiądz o alkoholu w Wigilię. Powiedział o swoim domu

Jeden z komentarzy skierowanych do ks. Sebastiana Picura brzmiał: - Czy na Wigilii pijecie alkohol tak jak jest to w tradycji katolickiej? - czytamy. Duchowny odpowiedział nagraniem z podłożonym głosem, który mówi: - Odstąpmy od tego, odstąpmy od tego, wycofajmy się z tego pomysłu, bo jest to... nierozsądne, jest to niepotrzebne, jest to niemoralne - słyszymy.

Picie alkoholu w czasie Wigilii nie należy do katolickich zwyczajów - dodał napis na koniec.

Picie alkoholu w Wigilię w domu ks. Sebastiana Picura również nie należało do normalnych zwyczajów. - Będzie wódeczka na stole na Wigilię jak w każdej normalnej polskiej rodzinie? - pyta internauta. Duchowny odpowiedział z uśmiechem krótko i dosadnie:

Od kiedy pamiętam w moim rodzinnym domu podczas Wigilii nie było alkoholu. Jest to jak najbardziej normalne. Pozdrawiam - czytamy.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie