To nie był domowy kotek. Eksperci komentują ujęcia z Gdyni
W styczniu na jednym z gdyńskich osiedli widziano... rysia. Nagranie dokumentujące odwiedziny tego niezwykłego gościa, trafiło do sieci. Jak to się stało, że "duch lasu", stroniący od kontaktu z człowiekiem, przechadzał się w pobliżu domów? - Styczniowa obserwacja rysia w Trójmieście to zdecydowanie rzadkość - podkreśla dr Joanna Bloch-Orłowska z Nadleśnictwa Gdańsk w rozmowie z o2.pl.
Źródło zdjęć: © Facebook, Lasy Państwowe, Nadleśnictwo Gdańsk