To nie fotomontaż. 31-latka spieszyła się na pociąg. Komentarz zbędny

31-latka w Legnicy zostawiła zamknięty samochód pod rogatkami na przejeździe kolejowym i pobiegła na dworzec. Jej Opel został odholowany, a kobieta dostała mandat oraz punkty karne.

Doniesienia z Legnicy. 31-latka tak zaparkowała auto.Doniesienia z Legnicy. 31-latka tak zaparkowała auto.
Źródło zdjęć: © Facebook | KMP w Legnicy
Mateusz Domański

Policjanci dostali zgłoszenie o samochodzie marki Opel pozostawionym na drodze pod rogatkami kolejowymi. Po przyjeździe na miejsce zobaczyli zamknięte auto, ale kierującej nie było w pobliżu.

Jak przekazała legnicka policja w oficjalnym komunikacie, samochód stwarzał zagrożenie dla ruchu, dlatego funkcjonariusze musieli szybko zareagować. Ustalili, do kogo należy pojazd.

Właścicielką okazała się 31-letnia kobieta. Tłumaczyła policjantom, że nie zauważyła rogatek i spieszyła się na pociąg, którym miała dojechać do pracy.

Samochód odholowany

Kobietę wezwano do komendy, a jej samochód odholowano na parking strzeżony. Za wykroczenie dostała mandat w wysokości 300 zł oraz pięć punktów karnych.

Na tym nie koniec kosztów. 31-latka będzie musiała zapłacić również za holowanie i postój auta na parkingu.

Policja przypomina, że pozostawienie samochodu w obrębie rogatek może zagrażać bezpieczeństwu i utrudniać ruch na przejeździe.

Wybrane dla Ciebie