To zarejestrował monitoring w Żurominie. Policja reaguje

Młody mieszkaniec Żuromina stanie przed sądem za zniszczenie zieleni miejskiej. Grozi mu grzywna do 1000 złotych. Zdarzenie, które zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu, miało miejsce pod koniec czerwca w parku przy ulicy Lidzbarskiej.

Atak na drzewko. Tak działał wandal w ŻurominieTo zarejestrował monitoring w Żurominie. Policja reaguje
Źródło zdjęć: © Facebook | KPP Żuromin
Danuta Pałęga

Młody mieszkaniec Żuromina stanie przed sądem za zniszczenie zieleni miejskiej. Grozi mu kara grzywny do 1000 złotych za wykroczenie, które zostało zarejestrowane przez kamery miejskiego monitoringu.

Aspirant Tomasz Łopiński z KPP w Żurominie informuje, że pod koniec czerwca dwóch mieszkańców miasta wracało z imprezy plenerowej. Zatrzymali się w parku miejskim przy ulicy Lidzbarskiej, gdzie jeden z nich postanowił wyładować nadmiar energii na drzewku ozdobnym, które rosło tam od co najmniej trzech lat.

Na nagraniu, które udostępniła policja widać, jak mężczyzna zdecydowanym krokiem podszedł do drzewka, ujął pień w dłonie i zaczął wyginać. W końcu drzewo ustąpiło, przygniecione butem do trawnika.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zbeszcześcił krzyż w Bielsku-Białej. Policja ujęła sprawcę

Pracownik Urzędu Gminy i Miasta w Żurominie zgłosił zniszczenie zieleni, szacując straty na 300 złotych. Dzięki nagraniom z monitoringu żuromińscy policjanci szybko ustalili sprawcę wandalizmu i skierowali sprawę do sądu.

Warszawska straż miejska wyjaśnia, że wedle przepisów: "Kto na terenach przeznaczonych do użytku publicznego niszczy lub uszkadza roślinność albo depcze trawnik lub zieleniec (…), podlega karze grzywny do 1 000 złotych albo karze nagany".

Wandal za swój czyn może zostać ukarany mandatem w wysokości nawet 1000 złotych.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok