To zrobiła gwałcicielowi. Policjanci w szoku

Sprawa gwałtu bardzo często jest ciężkim do udowodnienia przestępstwem. Bywa, że ofiara czuje się winna, jest piętnowana przez społeczeństwo, a nawet zniechęcana przez organy ścigania. Inaczej było w przypadku 57-letniej Francuzki, która nie dała się oprawcy. Policjantom dostarczyła niezbity dowód.

Kobieta wraz z dowodem rzeczowym ruszyła na policjęKobieta wraz z dowodem rzeczowym ruszyła na policję
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

W niedzielny poranek mieszkanka francuskiego Awinion wybrała się z psem na spacer. Nie minęło wiele czasu do momentu, gdy zorientowała się, że ktoś ją śledzi.

Niedługo później przeszło 30-letni mężczyzna dopadł ją i na siłę pocałował, wpychając do jej ust swój język. Jednocześnie oprawca usiłował włożyć rękę do spodni kobiety. Na szczęście, 57-latki nie sparaliżował strach.

Kobieta najpierw oswobodziła się z uścisku, a następnie... odgryzła mężczyźnie kawałek języka! Zaskoczony ogromnym bólem wycofał się, a jego ofiara, długo się nie zastanawiając, uciekła razem z kawałkiem jego języka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Burza po wyroku za gwałt na 14-latce. Radosław Fogiel: "w głowie mi się to nie mieści"

Próba gwałtu we Francji. Policjanci dostali niepodważalny dowód

Kobieta w towarzystwie syna udała się na najbliższy komisariat policji. Następnie wręczyła zaskoczonym funkcjonariuszom dowód rzeczowy. Był on niepodważalny, ponieważ można było z niego pobrać próbkę DNA oprawcy. Mundurowi szybko ustalili, kto nim był. Nie musieli się przy tym specjalnie natrudzić, gdyż oszołomiony mężczyzna znajdował się w tym samym miejscu, w którym usiłował zaatakować 57-latkę.

Po wylegitymowaniu okazało się, że oprawca pochodzi z Tunezji i przebywa we Francji nielegalnie. Został aresztowany, a następnie nakazano mu opuszczenia kraju. Co ciekawe, zatrzymany twierdził, że nie zaatakował kobiety, ponieważ to ona uległa jego urokowi i "usiłowała go osaczyć".

Z podobną sytuacją zetknęli się policjanci z okolic Barcelony. Pochodzący z Bangladeszu mężczyzna i kobieta mieli pracować razem w barze Sant Andreu de la Barca. Mężczyzna podjął próbę zgwałcenia kobiety, a ta w odwecie... odcięła mu penisa.

Niedoszła ofiara skontaktowała się z policją. Mężczyznę szybko odwieziono do szpitala. Finalnie oboje zostali zatrzymani przez policję. On został oskarżony o próbę gwałtu, a ona - o napaść i amputację.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób