Tragedia. Nie żyje 4-letnia dziewczynka. Matka kompletnie pijana

W Gogolinie (woj. opolskie) zmarła czteroletnia dziewczynka. U dziecka doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Matka miała w organizmie 1,5 promila alkoholu, została zatrzymana. Nieoficjalnie ustalono, że dziewczynka mogła mieć poważne obrażenia - informuje serwis "Prosto z Opolskiego".

Radiowóz polskiej policji z kogutamiPolicja zatrzymała kobietę.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Mateusz Kaluga

Do interwencji doszło w niedzielę, 26 lipca, przy ul. Konopnickiej w Gogolinie. Zgłoszenie wpłynęło na numer alarmowy 112, a na miejsce skierowano m.in. policjantów, którzy mieli zabezpieczyć lądowanie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Po przyjeździe funkcjonariusze zastali 27-letnią kobietę trzymającą na rękach czteroletnią córkę, która wymagała natychmiastowej pomocy. Wstępne ustalenia wskazują, że u dziecka doszło do nagłego zatrzymania krążenia - informuje serwis "Prosto z Opolskiego".

Ratownicy od razu rozpoczęli czynności ratujące życie. Następnie dziewczynkę przetransportowano zespołem ratownictwa medycznego do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu, gdzie mimo dalszych działań medycznych dziecko zmarło.

27-letnia matka 4-letniej dziewczynki była pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało, że kobieta miała około 1,5 promila alkoholu w organizmie. - ustalili dziennikarze lokalnego serwisu.

Matka dziecka została zatrzymana. - Według naszych informacji dziewczynka posiadała obrażenia, których charakter będzie przedmiotem szczegółowych ustaleń śledczych - opisuje "Prosto z Opolskiego". "Nowa Trybuna Opolska" dodaje, że do śmierci 4-latki mogły przyczynić się osoby trzecie.

- Na ten moment nie udzielamy żadnych informacji. Jesteśmy na etapie ustalania okoliczności zdarzenia - mówi portalowi "Nowa Trybuna Opolska" Maria Kostrzewa-Jelonek, pełniąca obowiązki zastępcy prokuratora rejonowego w Strzelcach Opolskich.

Wybrane dla Ciebie