Tragedia podczas prac polowych. 62-letni rolnik zginął na miejscu

W gminie Drelów (woj. lubelskie) doszło do tragicznego wypadku. 62-letni rolnik podczas prac polowych został wciągnięty przez prasę rolniczą do belowania słomy. Mężczyzna nie przeżył.

62-letni rolnik został wciągnięty przez prasę rolniczą62-letni rolnik został wciągnięty przez prasę rolniczą
Źródło zdjęć: © Policja Bialska
Aneta Polak

Jak wynika z policyjnego komunikatu, do tragicznego wypadku doszło w środę, 26 sierpnia, na terenie gminy Drelów. 62-letni rolnik zginął na miejscu.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 62-latek podczas pracy został wciągnięty przez prasę rolniczą do belowania słomy. Niestety w wyniku poniesionych obrażeń poniósł śmierć na miejscu - informuje Bialska Policja w komunikacie.

Funkcjonariusze apelują o ostrożność podczas korzystania z maszyn rolniczych. - Większości zagrożeń i nieszczęśliwych wypadków można uniknąć stosując podstawowe zasady bezpieczeństwa i higieny pracy w gospodarstwach rolnych - zaznaczają.

Pamiętajmy również o tym, że pracujące maszyny stanowią duże zagrożenie dla samego operatora, jak również będących w ich pobliżu dzieci, które nie zawsze potrafią przewidzieć skutki ich działania - podkreślono w komunikacie.

Pijany traktorzysta z 10-letnim dzieckiem

Przypomnijmy, że zaledwie parę dni temu w pobliżu Biłgoraju (również woj. lubelskie) doszło do niebezpiecznego incydentu. Świadkowie zauważyli traktorzystę, który poruszał się po drodze "zygzakiem".

Mężczyzna miał podpięty wóz konny. Jak się okazało, w kabinie przewoził 10-letnie dziecko.

Badanie wykazało, że 26-latek miał prawie 2 promile alkoholu we krwi. Dziecko zostało przekazane pod opiekę rodziny.

Wybrane dla Ciebie