Tragedia podczas wakacji w Grecji. 17-latek zginął pod prysznicem

Na greckiej wyspie Kimolos doszło do tragicznego wypadku. Już wiadomo, że ofiarą jest 17-letni Alex McKee z Irlandii. Nastolatek został porażony prądem podczas kąpieli. Jak informuje "The Sun", śledczy sprawdzają, czy przyczyną tragedii mogła być usterka instalacji elektrycznej związanej z podgrzewaczem wody.

17-letni Alex McKee zginął na wakacjach w Grecji 17-letni Alex McKee zginął na wakacjach w Grecji
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images | ZipZapic.com
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • To 17-letni Alex McKee zmarł 9 sierpnia podczas kąpieli w wynajmowanym domu na wyspie Kimolos w Grecji.
  • Dochodzenie koncentruje się na podgrzewaczu wody i zabezpieczeniach instalacji elektrycznej.
  • Nastolatek był laureatem konkursu Young Scientist & Technology Exhibition za projekt "Bumblebee".

Jak informuje serwis "The Sun", Alex McKee przyjechał na grecką wyspę Kimolos z matką i siostrą zaledwie trzy dni przed tragedią. Rodzina miała wynajmować na wyspie dom. Krewny nastolatka powiedział lokalnej telewizji, że Alex zmarł nagle, niemal natychmiast po chwyceniu słuchawki prysznicowej.

Śledczy koncentrują się teraz na podgrzewaczu wody w łazience oraz instalacji elektrycznej w wynajmowanym domu. Policja sprowadziła eksperta, który zbadał instalację elektryczną w starym budynku. Dochodzenie ma m.in. ustalić, czy w rozdzielni znajdowało się zabezpieczenie chroniące przed przepięciem. Z dostępnych informacji wynika, że dom miał aktualny certyfikat.


WIDEO
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 12.08


Alex McKee był uczniem piątej klasy Terence MacSwiney Community College w Knocknaheeny, w północnej części Cork. We wrześniu miał rozpocząć ostatni rok nauki przed egzaminem Leaving Cert. Wcześniej zdobył uznanie dzięki projektowi "Bumblebee", który wraz z dwojgiem kolegów stworzył z myślą o osobach z autyzmem niemówiących. Zespół zdobył pierwsze miejsce w swojej kategorii podczas Young Scientist & Technology Exhibition, a także specjalną nagrodę Biura Rzecznika Praw Dziecka.

To bardzo smutne usłyszeć, że ktoś tak młody zmarł. Był naprawdę utalentowaną osobą, całe życie i wielką karierę miał przed sobą - powiedział lokalny poseł Colm Burke, cytowany przez "The Sun"

Śledztwo i pomoc dla rodziny

Na Kimolos, zamieszkanej przez mniej niż tysiąc osób, tragedia wstrząsnęła lokalną społecznością. – To, co się stało, jest szokiem dla mnie i dla całej mojej wyspy – powiedział burmistrz Kostas Vendouris. Irlandzki resort spraw zagranicznych przekazał, że "jest świadomy sprawy i udziela rodzinie pomocy konsularnej".

Sekcja zwłok miała zostać przeprowadzona w szpitalu w Pireusie, niedaleko Aten. Według źródeł szpitalnych prawdopodobną przyczyną śmierci było zatrzymanie krążenia. Rodzina będzie mogła powołać własnego eksperta technicznego w ramach prowadzonego śledztwa. Po zakończeniu niezbędnych formalności bliscy mają wrócić do Irlandii.

Wybrane dla Ciebie