Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury

W sylwestrową noc doszło do tragicznego wypadku, w którym zginęła 37-letnia Anita I., realizatorka materiałów wideo dla firm i marek, która była także wolontariuszką Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim, Maciej Meler, przekazał o2.pl najnowsze ustalenia w sprawie.

Śmiertelny wypadek w sylwestrową noc. Zginęła 37-letnia kobietaŚmiertelny wypadek w sylwestrową noc. Zginęła 37-letnia kobieta
Źródło zdjęć: © Facebook
Danuta Pałęga

Dramat rozegrał się w sylwestrową noc, zaledwie kilka metrów od miejsca zamieszkania 37-letniej kobiety. Ofiara wracała do domu, gdy została potrącona przez samochód osobowy poruszający się po drodze pieszo-rowerowej.

Szczegółowe informacje na temat sprawy przekazał w rozmowie z o2.pl Maciej Meler, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. Jak podkreślił, zatrzymano dwie osoby – kobietę i mężczyznę w wieku 26 lat, mieszkańców powiatu ostrowskiego.

W ramach prowadzonego przez prokuratora rejonowego w Ostrowie Wielkopolskim śledztwa w związku ze śmiertelnym potrąceniem do którego doszło w noc sylwestrową 37-letniej pokrzywdzonej, funkcjonariusze KPP w Ostrowie zatrzymali kobietę i mężczyznę, oboje w wieku 26-lat, są to mieszkańcy powiatu ostrowskiego — mówi w rozmowie z o2.pl Maciej Meler.

Miał 4 promile. Tak zachował się na stacji. Pokazali nagranie

Wracali z imprezy, byli pijani

Rzecznik zaznaczył, że do wypadku doszło około godziny 4:00 nad ranem, gdy para wracała z imprezy sylwestrowej. Oboje wcześniej spożywali alkohol w jednym z lokali gastronomicznych na ostrowskim rynku.

W rejonie skrzyżowania ulic Piłsudskiego i Wysockiej na łuku drogi kierujący pojazdem 26-letni mężczyzna stracił nad nim panowanie, zjechał na drogę pieszo-rowerową i potrącił poruszającą się na niej prawidłowo wraz z partnerem idącą pieszą — relacjonuje rzecznik.

Ucieczka z miejsca zdarzenia i zatrzymanie

Jak wynika z ustaleń śledczych, kierowca nie zatrzymał się, by udzielić pomocy, i odjechał z miejsca wypadku z dużą prędkością. Potrącona kobieta została przewieziona do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim, jednak mimo udzielonej pomocy zmarła.

Na miejscu zdarzenia ujawniono tablicę rejestracyjną pojazdu, a także zabezpieczono zapisy monitoringu — dodał Maciej Meler o2.pl.

Samochód marki BMW, noszący ślady uszkodzeń potwierdzających udział w wypadku, został zatrzymany około godziny 5:00 w miejscowości Przygodzice. Badanie alkomatem wykazało u kierowcy 2 promile alkoholu, a u pasażerki blisko 2 promile.

Zarzuty i decyzje sądu

Po przeprowadzeniu sekcji zwłok oraz analizie zgromadzonego materiału dowodowego prokurator przedstawił mężczyźnie trzy zarzuty, w tym spowodowanie śmiertelnego wypadku w stanie nietrzeźwości oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia. Zarzuty nieudzielenia pomocy usłyszeli zarówno kierowca, jak i pasażerka.

Zarzucane mężczyźnie czyny zagrożone są karą pozbawienia wolności w wymiarze od pięciu do 20 lat. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 26-latka na trzy miesiące, natomiast wobec kobiety zastosowano dozór policyjny — podkreślił rzecznik prokuratury.

Kim była ofiara?

Zmarła 37-latka, Anita, była wieloletnią wolontariuszką Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – Ostrów Wielkopolski. Angażowała się w działania promocyjne i prowadzenie mediów społecznościowych lokalnego sztabu. W poruszającym wpisie opublikowanym po jej śmierci podkreślono jej ogromną energię, kreatywność i zaangażowanie.

Bliscy oraz przyjaciele nie kryją bólu. Kobietę wspominają jako osobę pełną życia, uśmiechu i wrażliwości. Jak podkreślają, trudno pogodzić się z faktem, że tragedia wydarzyła się tuż przedd jej własnym domem.

Danuta Pałęga, dziennikarka o2.pl

Wybrane dla Ciebie
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
Niedziele handlowe 2026. Długa jesienna przerwa
Niedziele handlowe 2026. Długa jesienna przerwa
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili