Tragiczna śmierć 12-letniej Eli. Śledczy znaleźli jej pamiętnik

12-letnia Ela zmarła krótko po tym, jak wróciła z zielonej szkoły. Śledczy wstępnie ustalili, że odebrała sobie życie. Wciąż trwają prace nad wyjaśnieniem, co mogło do tego doprowadzić. "Fakt" ustalił w prokuraturze, że dokonano odkrycia pamiętnika nastolatki. Niewykluczone, że przyniesie to przełom.

Tragedia w Krakowie. Śledczy zabezpieczyli pamiętnik 12-latki.Tragedia w Krakowie. Śledczy zabezpieczyli pamiętnik 12-latki.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Mateusz Domański

Do zaginięcia 12-letniej Eli z Krakowa doszło 21 maja bieżącego roku. Po powrocie z zielonej szkoły spotkała się jeszcze ze znajomymi, a potem zniknęła. Dwa dni później w Lesie Wolskim znaleziono ciało dziewczynki.

Sekcja zwłok wykazała, że do śmierci doszło poprzez gwałtowne uduszenie, czyli przez powieszenie. Wciąż czekamy na wyniki badań toksykologicznych - powiedział "Faktowi" prok. Tomasz Waszczuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Znaleźli pamiętnik 12-letniej Eli

Od razu po tragedii zabezpieczono komputer i telefon nastolatki. Teraz natomiast - jak donosi tabloid - śledczy wykonali ponowne oględziny w rodzinnym domu Eli. Zabezpieczyli kolejne rzeczy.

Oprócz dodatkowych nośników zabezpieczyliśmy także pamiętnik należący do 12-latki. Co z niego wynika, na ten moment nie możemy powiedzieć - przekazał prok. Waszczuk.

Właśnie zapiski z życia dziewczyny mogą pomóc w ustaleniu okoliczności tragedii. Śledczy już teraz przyznają, że wiedzą więcej, ale konkretów nie ujawniają.

Telefony zaufania
Telefony zaufania © o2.pl

Przesłuchano nauczycieli, a niebawem to samo czeka kolegów i koleżanki Eli. Ci, do których dotarł "Fakt", twierdzą, że 12-latka nie miała konfliktów z rówieśnikami.

Wybrane dla Ciebie