Tragiczny finał operacji piersi w Polsce. Jej matka ostrzega innych

Christina Hedlund poddała się operacji powiększenia piersi w Polsce 14 lat temu, co na zawsze zmieniło jej życie. Dziś, zamiast cieszyć się pełnią zdrowia, potrzebuje stałej opieki. Tymczasem jej mama, Ann-Katrin Berggren, z niepokojem obserwuje rosnącą popularność zabiegów chirurgii estetycznej. Chce również ostrzec innych przed ich potencjalnymi konsekwencjami.

Tragiczny finał operacji piersi.Tragiczny finał operacji piersi.
Źródło zdjęć: © Gofundme
Bogdan Kicka

Wyjazd do Polski na operację piersi powiększenia piersi był dla Christiny prezentem. Początkowo nie mówiła o swoich planach matce - o wyjeździe poinformowała ją dopiero przed samą podróżą. Zabieg miał się odbyć w poniedziałek, 2 sierpnia 2010 roku. Niestety, w trakcie zabiegu doszło do bardzo poważnych komplikacji.

Christina doznała zatrzymania akcji serca podczas podawania narkozy. Kiedy Ann-Katrin próbowała skontaktować się z córką, nie otrzymała żadnej odpowiedzi. W końcu dowiedziała się o tragedii i natychmiast udała się do Polski, by być przy córce.

Skutki nieudanej operacji były dramatyczne. Christina spędziła ponad dwa miesiące w szpitalu, gdzie walczyła o życie. Przeżyła, ale zapłaciła za to ogromną cenę. Dziś, 14 lat po zabiegu, kobieta jest całkowicie uzależniona od pomocy asystentów, którzy towarzyszą jej przez całą dobę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Neurochirurg Marta Zębala: "Każdy człowiek ma nieco inny mózg"

W następnych latach po nieudanej operacji powiększenia piersi toczyły się procesy sądowe, podczas których kilka osób zostało skazanych za błędy medyczne popełnione podczas zabiegu. Równocześnie trwała cywilna batalia sądowa, która zakończyła się przyznaniem odszkodowania.

Ann-Katrin Berggren, patrząc na tragedię, która spotkała jej córkę, apeluje do innych o rozwagę. Zwraca uwagę na to, że choć dokładna liczba operacji plastycznych wykonywanych w Szwecji i za granicą jest trudna do ustalenia, to jednak w 2023 roku personel medyczny w Linköping zauważył wzrost liczby pacjentów wymagających nagłej pomocy po takich zabiegach.

"Liczba takich zabiegów tylko rośnie"

Ann-Katrin z bólem obserwuje, że mimo nagłaśniania przypadków takich jak ten Christiny, popularność chirurgii estetycznej nadal rośnie.

Mam nadzieję, że ktoś wyciągnie wnioski i posłucha tego ostrzeżenia, by nie decydować się na operacje plastyczne, ale niestety, wydaje się, że liczba takich zabiegów tylko rośnie – mówi z żalem Ann-Katrin.

Warto przypomnieć, że nie wszystkie zabiegi kosmetyczne są bezpieczne, a niektóre mogą nieść ze sobą poważne konsekwencje zdrowotne. Latem tego roku, szwedzka telewizja przeprowadziła śledztwo dotyczące nielegalnych zabiegów w kraju, ujawniając, że nielegalne zastrzyki i inne procedury kosmetyczne są niestety powszechne.

Historia Christiny Hedlund jest przestrogą dla wszystkich, którzy rozważają operacje plastyczne. Decyzje te powinny być podejmowane z pełną świadomością ryzyka, a każdy zabieg powinien być przeprowadzany przez wykwalifikowanych specjalistów w renomowanych placówkach medycznych.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie