Tragiczny finał wakacji na Zanzibarze. Żona zmarłego zabrała głos

Wakacyjny wyjazd dla 47-letniego Roberta z Wilkowic w Wielkopolsce skończył się tragicznie. Mężczyzna zaraził się malarią i zmarł po powrocie w szpitalu. Prokuratura prześwietla szpital, a sama placówka wydała oświadczenie. Żona pana Roberta, Elwira, zwróciła się do niego we wzruszający sposób.

Wakacje na Zanzibarze były ich ostatnim wyjazdem przed śmierciąWakacje na Zanzibarze były ich ostatnim wyjazdem przed śmiercią pana Roberta
Źródło zdjęć: © Facebook
Ewa Sas

Dwa tygodnie po powrocie z wakacji na Zanzibarze zaczął się źle czuć i trafił do Wojewódzkiego Szpitala Wielospecjalistycznego w Lesznie. Podejrzenie: zapalenie płuc. Mimo hospitalizacji stan mężczyzny się pogarszał. Dopiero na niedługo przed śmiercią zdiagnozowano u niego malarię. Bliscy 47-latka twierdzą, że od początku sugerowali lekarzom chorobę tropikalną, ale ci ich nie słuchali.

Zmarł przez malarię. Bliscy obwiniają szpital

Wdowa po panu Robercie, pani Elwira, udzieliła wywiadu portalowi leszno24.pl. Jak mówi, taka sytuacja, jak przydarzyła się jej rodzinie, może dotknąć każdego.

Syndrom Boga niestety był, jest i zapewne jeszcze długo będzie, postawą w środowisku lekarskim praktykowaną. Nie liczę również na cud, że historia ta zmieni stosunek lekarzy do tego, żeby słuchać, co się do nich mówi, bo zapewne, gdyby to dotyczyło ich najbliższych rodzin, to jestem pewna, że zakres badań, jakie można było w tym przypadku wykonać, zostałby wyczerpany w 100-procentach - oznajmiła.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dramatyczne nagranie z 17. Auto zapaliło się po wypadku

Dodała też kilka zdań "od serca".

Odeszła ode mnie, od nas osoba, która była wspaniałym mężem, kochanym tatą i co jeszcze trudniej jest zrozumieć rodzicom Roberta — dzieckiem. Dlatego ból, cierpienie, tęsknota w tej chwili są niewyobrażalne. Musimy pamiętać tylko o jednym — każdy z nas ma tylko jedno życie, a przysięga Hipokratesa zobowiązuje nie tylko w filmach, bo prawdziwe życie i problemy są tu namacalne i rzeczywiste. To wszystko, co chciałabym powiedzieć. Spoczywaj w pokoju mój kochany Mężu — moja Walentynko - powiedziała pani Elwira w wywiadzie.

Dyrekcja szpitala zajęła się sprawą i wydała oświadczenie. Jej zdaniem zespół medyczny, który opiekował się 47-latkiem, działał według najwyższych standardów i procedur.

Współpracujemy ze wszystkimi organami i instytucjami zaangażowanymi w wyjaśnienie tego wydarzenia oraz zapewniamy, że wszelkie pytania dotyczące tej sprawy zostaną rzetelnie i szczegółowo zbadane - oznajmiła dyrektor szpitala, Anna Jackowska.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski
Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Leśnicy pokazali takie zdjęcie. Internauci grzmią: "dobry znak"
Leśnicy pokazali takie zdjęcie. Internauci grzmią: "dobry znak"
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Zniknęły napiwki w lokalu. Tajemnica rozwiązana
Zniknęły napiwki w lokalu. Tajemnica rozwiązana
Bójka 14-latek przed galerią handlową. Tak zareagowali świadkowie
Bójka 14-latek przed galerią handlową. Tak zareagowali świadkowie