Trump mówi o "ludobójstwie chrześcijan". Co się dzieje w Nigerii?

Prezydent USA Donald Trump twierdzi, że w Nigerii trwa ludobójstwo chrześcijan. Pod koniec 2025 r. Amerykanie dokonali ataków na pozycje dżihadystów w północno-zachodniej części kraju. - Sęk w tym, że konflikt w tamtym regionie nie ma nic wspólnego z religią - mówi o2.pl Malik Samuel, ekspert ds. terroryzmu.

Donald TrumpDonald Trump twierdzi, że w Nigerii dochodzi do ludobójstwa chrześcijan
Źródło zdjęć: © Getty Images
Łukasz Dynowski
  • To cykl "Blisko Świata", w ramach którego piszemy na o2.pl o kryzysach humanitarnych, konfliktach zbrojnych i innych ważnych wydarzeniach w różnych zakątkach globu.
  • W tym odcinku rozmawiamy z Malikiem Samuelem, członkiem Good Governance Africa, organizacji skupiającej się na poprawie jakości rządzenia w krajach afrykańskich.
  • Samuel od lat bada terroryzm w Nigerii, w tym działalność grup Boko Haram i Lakurawa.
  • To właśnie m.in. Lakurawa została zaatakowana przez USA. Rozmówca o2.pl relacjonuje, jak grupa terroryzuje Nigeryjczyków. Mówi m.in. o "batach" za słuchanie piosenek.

- Nigeria to hańba, cała ta sytuacja to hańba. Zabijają ludzi tysiącami. To ludobójstwo. Jestem naprawdę wściekły z tego powodu - grzmiał Donald Trump w listopadzie 2025 r. w programie "The Brian Klimeade Show" w Fox News Radio.

Miesiąc później, przy współpracy z nigeryjskimi służbami, które przekazały Amerykanom dane wywiadowcze, USA dokonały uderzenia na cele dżihadystów w stanie Sokoto. Użyto pocisków Tomahawk, wystrzelonych najprawdopodobniej z przebywającego w Zatoce Gwinejskiej niszczyciela "USS Paul Ignatius". Zginęło "wiele osób", choć nie sprecyzowano, ile dokładnie.

Grenlandia celem USA. Mocna reakcja Europy na plan Trumpa

Narracja o "ludobójstwie chrześcijan" w Nigerii, gdzie 43 proc. społeczeństwa wyznaje chrześcijaństwo, a 56 proc. islam, pojawia się wśród republikańskich polityków w USA od wielu tygodni. Stanowczo sprzeciwia się jej Komisja Unii Afrykańskiej, której przewodniczący Mahamoud Ali Youssouf stwierdził, że sytuacja w Nigerii jest "złożona". Nawiązując do wypowiedzi Trumpa, oznajmił, że "należy się zastanowić dwa razy przed wydawaniem tego typu oświadczeń".

- Pierwszymi ofiarami Boko Haram są muzułmanie, nie chrześcijanie - powiedział Youssouf.

Czy chrześcijanie są atakowani w Nigerii?

Przebywający w Abudży Malik Samuel podkreśla, że "nie oznacza to, że chrześcijanie nie są zabijani ze względu na swoją wiarę".

- Są społeczności, zwłaszcza w północno-wschodniej części Nigerii, które są atakowane właśnie dlatego, że są społecznościami chrześcijańskimi. Terroryści palą kościoły, niszczą mienie. Chrześcijan nazywa się krzyżowcami, a po atakach członkowie Prowincji Państwa Islamskiego w Afryce Zachodniej (ISWAP) celebrują w mediach społecznościowych - mówi Samuel w rozmowie z o2.pl.

Malik Samuel
Malik Samuel mówi o2.pl, że są regiony w Nigerii, gdzie chrześcijanie są atakowani ze względu na swoją wiarę © Archiwum prywatne

Wspomniana grupa, ISWAP, powstała po rozłamie w Boko Haram - największej organizacji dżihadystycznej w Nigerii. Samuel podkreśla, że obie grupy atakują chrześcijan, ale dodaje, tak jak przewodniczący Komisji Unii Afrykańskiej, że to tylko część złożonego problemu w Nigerii. Atakowani są także muzułmanie, którzy nie zgadzają się z propagowaną przez terrorystów wypaczoną, ekstremistyczną interpretacją islamu.

- To przykre, że bardzo skomplikowana sytuacja w Nigerii sprowadzana jest do narracji religijnej - komentuje Malik Samuel.

I dalej tłumaczy, że podstawową przyczyną konfliktu w środkowo-północnej części kraju jest rywalizacja o zasoby i pastwiska. Z kolei na obszarach północno-zachodnich, gdzie spadły pociski USA, żyją głównie muzułmanie. I to oni, nie chrześcijanie, są ofiarami ataków dżihadystów.

Sytuacja w tamtym regionie jest szczególnie skomplikowana. Działają tam nie tylko wspomniane Boko Haram i ISWAP, ale także tzw. bandyci, czyli różnego rodzaju gangi i milicje etniczne. Aktywna jest też Lakurawa - jedna z grup zaatakowanych w grudniu przez Amerykanów.

USA zaatakowały Lakurawę. Co to za grupa?

Lakurawa, w przeciwieństwie do Boko Haram i ISWAP, to stosunkowo mało znana organizacja. Rozmówca o2.pl bada ją od dłuższego czasu. Rozmawiał m.in. z jej członkami, a także z mieszkańcami terenów, na których jest ona aktywna.

Lakurawa liczy, zdaniem Malika Samuela, co najmniej 2 tys. dżihadystów. Pochodzą nie tylko z Nigerii, ale też z Mali, Czadu i Nigru. Grupa działa przede wszystkim w dwóch stanach w północno-zachodniej części Nigerii - Sokoto i Kebbi.

Jej członkowie stosują brutalne metody, ale początkowo mieszkańcy witali ich z otwartymi ramionami.

W społecznościach tych był problem z bandytami. A bojownicy Lakurawy mówili, że będą ludzi przed nimi chronić. To są miejsca, w których nie ma czegoś takiego jak instytucje państwowe - nie ma tam służb bezpieczeństwa i bandyci mogą robić, co chcą. Ludzie się więc cieszyli, że w końcu będą mieli ochronę - wyjaśnia Samuel.

- Członkowie Lakurawy zapowiadali wprowadzenie prawa szariatu. W tych społecznościach żyją głównie muzułmanie, więc ludzie nie widzieli w tym nic złego. Poza tym bojownicy zapewniali małe wsparcie finansowe. Dawali ludziom np. 10 tys. nair (ok. 25 zł), a czasem nawet 100 tys. nair (ok. 250 zł). W społecznościach, gdzie nie ma żadnych perspektyw, łatwo jest patrzeć na tych ludzi przychylnym okiem - dodaje.

USA dokonały ataku w stanie Sokoto
USA dokonały ataku w północno-zachodniej części Nigerii © o2.pl

Sytuacja szybko się jednak pogorszyła. Członkowie Lakurawy zaczęli kontrolować to, jak ludzie się ubierają - zakazali np. chodzić w dżinsach. Sprawdzili też telefony.

- Jeśli znajdą na twoim telefonie piosenkę, to otrzymujesz karę chłosty. Rodzaj muzyki determinuje liczbę uderzeń. Za lokalną piosenkę dostajesz pięćdziesiąt batów, za zagraniczną albo za afrobeat - sto - mówi Samuel.

Wkrótce zaczęli pobierać też zakat. Początkowo ludzie nie mieli z tym problemu, bo w islamie jest to obowiązkowa jałmużna. Problem zaczął się wtedy, gdy Lakurawa zaczęła żądać więcej, niż powinna (zazwyczaj zakat wynosi 2,5 proc. majątku). Potem grupa zaczęła też zabierać mieszkańcom kolejne dobra, w tym zwierzęta hodowlane.

- Jeśli oddajesz im zwierzęta, to zostawiają cię w spokoju. Ale jak stawiasz opór, to albo cię porwą i zażądają okupu, albo zabiją. Bywa też tak, że Lakurawa pojawia się w jakiejś społeczności, otwiera ogień i po prostu zabija przypadkowe osoby - powiedział rozmówca o2.pl.

Atak USA. Reakcje w Nigerii

Samuel podkreśla, że Nigeryjczycy zareagowali pozytywnie na amerykańskie ataki przeciwko dżihadystom. - Każdy taki atak jest mile widziany, bo ludzie, niezależnie od religii, chcą po prostu żyć i czuć się bezpieczni - tłumaczy.

Dodaje, że on sam także popiera amerykańską pomoc: - Każdy kraj potrzebuje pomocy w walce z terroryzmem, bo to jest już problem globalny, a nie tylko lokalny.

Sprzeciw w Nigerii, jak mówi, wzbudza tylko narracja o "ludobójstwie chrześcijan".

- Ten konflikt nie ma nic wspólnego z religią, bo zarówno sprawcami, jak i ofiarami są w zdecydowanej większości muzułmanie. Po co więc Trump wciąga do tego wszystkiego chrześcijan? Moim zdaniem działa na użytek wewnętrzny, próbuje w ten sposób sprzedać to swojemu elektoratowi, zwłaszcza ewangelikom - ocenia Samuel.

- Poparcie dla Trumpa spada, potrzebuje czegoś, żeby rosło, stąd pewnie tego typu narracja. Fakty stoją jednak w sprzeczności z tym, co mówi amerykański prezydent - konkluduje.

Łukasz Dynowski, szef redakcji o2.pl

Wybrane dla Ciebie
11 stycznia poszedł do lasu. Wyniósł pełen kosz. Grzybiarze mogą pozazdrościć
11 stycznia poszedł do lasu. Wyniósł pełen kosz. Grzybiarze mogą pozazdrościć
Zginął na wojnie w Ukrainie. Pogrzeb Polaka
Zginął na wojnie w Ukrainie. Pogrzeb Polaka
Naprawdę tam wjechał. Aż mrozi krew w żyłach. Od razu zaczęli nagrywać
Naprawdę tam wjechał. Aż mrozi krew w żyłach. Od razu zaczęli nagrywać
Taki widok nad Bałtykiem. 101 cm śniegu w Karwi
Taki widok nad Bałtykiem. 101 cm śniegu w Karwi
Weszli na taflę lodu. Zdjęcie spod Wrocławia
Weszli na taflę lodu. Zdjęcie spod Wrocławia
Puchar Świata w Zakopanem. Lanisek wygrywa. Tomasiak najlepszy z Polaków
Puchar Świata w Zakopanem. Lanisek wygrywa. Tomasiak najlepszy z Polaków
Rosja grozi kolejnemu krajowi. Skandaliczne słowa
Rosja grozi kolejnemu krajowi. Skandaliczne słowa
"Dziecko upadło w łazience". Dramatyczne wezwanie. Strażacy ruszyli na pomoc
"Dziecko upadło w łazience". Dramatyczne wezwanie. Strażacy ruszyli na pomoc
Polak zadzwonił na 112. Utknął przy Babiej Górze
Polak zadzwonił na 112. Utknął przy Babiej Górze
Kamil Stoch żegna się z Zakopanem. "Emocje zostaną do końca życia"
Kamil Stoch żegna się z Zakopanem. "Emocje zostaną do końca życia"
Nowe szkolenia wojskowe. Zapraszają chętnych. Płacą nawet 6,3 tys. zł
Nowe szkolenia wojskowe. Zapraszają chętnych. Płacą nawet 6,3 tys. zł
Emilia opuściła auto męża. Nie żyje. Brat zamieścił wpis w sieci
Emilia opuściła auto męża. Nie żyje. Brat zamieścił wpis w sieci