Wyrok dla przewodniczącego Rady Miasta Kielce. Zapowiedział apelację
Sąd skazał Macieja Jakubczyka, przewodniczącego Rady Miasta Kielce, w sprawie ujawnienia wrażliwych danych w sieci. Przewodniczący Rady Miasta Kielce nie przyznaje się do winy i odwoła się od orzeczenia.
Najważniejsze informacje
- Sędzia Tomasz Durlej poinformował o wyroku pierwszej instancji dotyczącym przetwarzania danych osobowych.
- Sprawa dotyczy publikacji karty informacyjnej ze szpitala w mediach społecznościowych w 2013 r.
- Maciej Jakubczyk zapowiada apelację; mandat radnego nie jest zagrożony wyrokiem pierwszej instancji.
Pierwsza instancja zakończyła się wyrokiem dla Macieja Jakubczyka, obecnego przewodniczącego Rady Miasta Kielce. Według informacji podanych przez sędziego Tomasza Durleja, sprawa dotyczyła ujawnienia wrażliwych danych osoby trzeciej w mediach społecznościowych. Jakubczyk pełni funkcję przewodniczącego od 19 lutego, gdy wybrano go większością jednego głosu. Informacje o sprawie przekazało Radio Kielce.
Z ustaleń sądu wynika, że w centrum postępowania znalazła się karta informacyjna z kieleckiego szpitala, pochodząca z 2013 r. Sędzia Tomasz Durlej wskazał, że dokument miał trafić do sieci bez uprawnienia i zawierał dane dotyczące zdrowia. Według relacji sądowej materiał został opublikowany na Facebooku, co stanowiło przetwarzanie danych wrażliwych bez podstawy prawnej. To ten wątek przesądził o wyroku pierwszej instancji.
Przewodniczący Rady Miasta Kielce skazany za ujawnienie wrażliwych danych w sieci
W toku ogłoszenia sędzia podkreślił, że sposób wejścia w posiadanie dokumentu pozostaje nieustalony. Istotą naruszenia było jednak udostępnienie treści dotyczących leczenia osoby trzeciej. Tego rodzaju dane, zgodnie z prawem, podlegają szczególnej ochronie, a ich publikacja w otwartej przestrzeni internetu zwiększa ryzyko szkody dla pokrzywdzonego. W tym kontekście sąd uznał winę oskarżonego.
Sam zainteresowany odrzuca zarzuty i zapowiada złożenie apelacji. "Nie uważam się za winnego. Sądy są po to, żeby orzekać, ale od tego też jest instancja odwołania, by odwołać się od wyroku" - powiedział Maciej Jakubczyk, cytowany przez radiokielce.pl. Polityk wyraził też zgodę na publikację swojego wizerunku. Wyrok nie powoduje utraty mandatu, dlatego Jakubczyk zachowuje funkcję radnego i przewodniczącego do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia.
Wizerunek rady pod presją opinii publicznej
Na znaczenie sprawy dla życia publicznego wskazuje dr Aleksandra Kusztal z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. "Zawsze pozostaje wątpliwość czy osoba, która miała jakąś kolizję z prawem, jest rzeczywiście osobą w pełni wiarygodną, w pełni godną zaufania. Myślę, że ważne jest to, żeby opinia publiczna była jednak informowana. I o tego typu postępowaniach i o wyrokach, które zapadły" - oceniła politolożka. Zwróciła też uwagę, że w bieżącej kadencji częściej mówi się o radnych w kontekście incydentów niż merytorycznych uchwał.
Ekspertka przypomniała również głośny epizod z wulgaryzmami uchwyconymi przez mikrofony podczas przerwy w obradach. Jej zdaniem tego typu sytuacje powtarzają się regularnie i nie budują dobrego wizerunku lokalnego samorządu. Wskazuje to na rosnące oczekiwanie przejrzystości i standardów etycznych, zwłaszcza wobec osób pełniących funkcje kierownicze w radzie miasta.
Maciej Jakubczyk jest radnym pierwszej kadencji. Na przewodniczącego wybrano go 19 lutego większością jednego głosu: 13 radnych poparło jego kandydaturę, a 12 głosowało na Karola Wilczyńskiego z Koalicji Obywatelskiej. Równowaga sił w radzie sprawia, że każda decyzja personalna i polityczna ma duże znaczenie. W tym kontekście prawomocne rozstrzygnięcie w sprawie karnej przewodniczącego może mieć dodatkowy ciężar polityczny.