Nagranie udostępnione przez Nadleśnictwo Tułowice szybko przyciągnęło uwagę miłośników przyrody. Leśnicy pokazali moment, w którym bąk zwyczajny w dynamicznym locie przelatuje tuż nad brzegiem ośnieżonego cieku wodnego.
Rozłożone szeroko skrzydła, kontrast śniegu i ciemnych pni drzew oraz surowa, zimowa sceneria sprawiają, że scena wygląda niemal nierealnie. To jednak naturalne zachowanie jednego z najbardziej skrytych ptaków polskich mokradeł.
Bąk zwyczajny to gatunek znany przede wszystkim z rozległych trzcinowisk, starorzeczy i podmokłych terenów. Jest mistrzem kamuflażu – jego brunatno-beżowe upierzenie doskonale maskuje go wśród suchych trzcin i roślinności nadwodnej.
Polacy nie doceniają, a to błąd. Niezwykłe miasto we Włoszech
Charakterystyczną cechą bąka jest przyjmowanie "słupkowej" pozycji – w sytuacji zagrożenia wyciąga szyję i kieruje dziób ku górze, zlewając się z otoczeniem. Z tego powodu obserwacja tego ptaka w naturze należy do rzadkości.
Wygląda jakby był z innej planety, a to nasz rodzimy bąk zwyczajny! Bąk zwykle skryty w trzcinach, dziś dał show. Nastroszył pióra na czaplę, a potem… zapozował tuż przed kamerą - podkreśla Nadleśnictwo Tulowice.
Bąk polskim w lesie
Zimą część populacji odlatuje do cieplejszych regionów Europy, jednak niektóre osobniki pozostają w Polsce, szczególnie tam, gdzie dostępna jest otwarta woda. Uchwycenie bąka w takiej scenerii to wyjątkowa sytuacja – zimą ptaki te są jeszcze trudniejsze do zauważenia niż w sezonie lęgowym.
Nagranie pokazuje moment intensywnego ruchu – prawdopodobnie związany z żerowaniem lub zmianą stanowiska nad wodą. Bąki żywią się głównie rybami, płazami i drobnymi bezkręgowcami, dlatego nawet zimą poszukują miejsc, gdzie lód nie skuwa całkowicie powierzchni cieku.