Trwa wycinka drzew w Rzeszowie. "Ochrona przyrody wymaga takich działań"

W rzeszowskim rezerwacie Lisia Góra rozpoczęto wycinkę młodych drzew zagrażających kilkusetletnim dębom. Działania te mają na celu ochronę najstarszych okazów przed wyginięciem.

,Trwa wycinka drzew w Rzeszowie. Zagłuszają kilkusetletnie dęby
Źródło zdjęć: © Facebook
Edyta Tomaszewska

Najważniejsze informacje

  • Usuwane są młode drzewa, które przeszkadzają starym dębom w rezerwacie.
  • Akcja prowadzona jest zimą, by chronić ptaki i runo leśne.
  • Rezerwat Lisia Góra jest ważnym miejscem rekreacyjnym dla mieszkańców Rzeszowa.

W poniedziałek ruszyła wycinka w rezerwacie Lisia Góra w Rzeszowie. Głównym celem jest ochrona starodrzewu dębowego przed zagłuszającą roślinnością młodszych drzew. Inicjatywa ta jest częścią planu zatwierdzonego w 2023 r., który ma na celu wzmacnianie najstarszych drzew w obszarze.

Rezerwat, choć położony niemal w centrum miasta, boryka się z problemem sukcesji młodszych drzew. One odbierają sędziwym dębom niezbędne światło i składniki odżywcze, co może zagrażać ich dalszemu przetrwaniu. Plan usuwania konkurujących drzew opracował zespół prof. Andrzeja Bobca z Uniwersytetu Rzeszowskiego, realizowany jest pod opieką Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Takiego widoku dawno nie było. "Ludzie szaleli z radości"

Zimowa strategia

Zimowy termin prac nie jest przypadkowy. Ma na celu zminimalizowanie wpływu na lokalny ekosystem.

- Jest tam polanka porośnięta naprawdę okazałymi dębami i tam będziemy eliminować niewielkich rozmiarów drzewa konkurujące. Usuwane będą wszystkie, które wchodzą w obręb korony dębów - wyjaśnił Łukasz Lis, rzecznik RDOŚ.

Klucz do przetrwania

Pomimo iż wycinka drzew może wywołać poruszenie wśród mieszkańców, przyrodnicy zaznaczają, że jest to niezbędne działanie dla zachowania unikatowego charakteru rezerwatu. - Chcemy, by sędziwe dęby były w pełni widoczne, robiły "efekt wow". Czasami ochrona przyrody wymaga takich działań, które dla laika mogą wydawać się brutalne - dodał rzecznik.

Prace są kontynuacją akcji rozpoczętej jesienią ubiegłego roku. Wówczas usuwanie drzew spotkało się z krytyką części mieszkańców, którzy obawiali się o utratę specyfiki rezerwatu. Jednakże naukowcy podkreślają, że bez takich interwencji, pomnikowe drzewa mogą nie przetrwać kolejnych dziesięcioleci.

Wybrane dla Ciebie
Mama znalazła nieprzytomną 13-latkę w wannie. Koszmar w Rybniku
Mama znalazła nieprzytomną 13-latkę w wannie. Koszmar w Rybniku
Mołdawianie jechali busami. Taki widok zastali policjanci
Mołdawianie jechali busami. Taki widok zastali policjanci
Nagranie z Łukaszenką. Co on wyprawia? Spójrzcie na reakcję psa
Nagranie z Łukaszenką. Co on wyprawia? Spójrzcie na reakcję psa
Biały Dom grozi pozwem CBS News. W tle wywiad z Donaldem Trumpem
Biały Dom grozi pozwem CBS News. W tle wywiad z Donaldem Trumpem
Musi zapłacić 9 tys. zł za prąd. Ksiądz ujawnił, ile zebrał od ludzi na ogrzewanie
Musi zapłacić 9 tys. zł za prąd. Ksiądz ujawnił, ile zebrał od ludzi na ogrzewanie
Ciągnął psa na smyczy podczas jazdy samochodem. Nagranie obiegło sieć
Ciągnął psa na smyczy podczas jazdy samochodem. Nagranie obiegło sieć
Będzie można powąchać zwłoki. Nietypowa aukcja na WOŚP
Będzie można powąchać zwłoki. Nietypowa aukcja na WOŚP
Tragiczny pożar w Szwajcarii. Wychodzą nowe fakty o "kelnerce w kasku"
Tragiczny pożar w Szwajcarii. Wychodzą nowe fakty o "kelnerce w kasku"
Niespodzianka na studniówce w Łowiczu. Zatańczyli do kultowej muzyki
Niespodzianka na studniówce w Łowiczu. Zatańczyli do kultowej muzyki
40 ofiar pożaru. Taki był status męża właścicielki. Odkrycie Francuzów
40 ofiar pożaru. Taki był status męża właścicielki. Odkrycie Francuzów
Syn Kadyrowa miał wypadek. Doniesienia ze szpitala
Syn Kadyrowa miał wypadek. Doniesienia ze szpitala
Katar ostrzega USA. Chodzi o bazę lotniczą Al-Udeid
Katar ostrzega USA. Chodzi o bazę lotniczą Al-Udeid