Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą

Początek roku to dla wielu leśników czas wzmożonej pracy w lasach. Jak informują pracownicy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu, to właśnie zimowe miesiące są okresem prowadzenia tzw. szacunków brakarskich. Obejmują one powierzchnie leśne, na których w danym roku planowane są zabiegi pielęgnacyjne i gospodarcze.

Leśnicy rozpoczynają intensywne prace w terenieLeśnicy rozpoczynają intensywne prace w terenie
Źródło zdjęć: © Pixabay, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych we Wrocławiu
Danuta Pałęga

Szacunki brakarskie to szczegółowa ocena drzewostanu. Każde drzewo przeznaczone do analizy jest dokładnie sprawdzane pod kątem parametrów technicznych i zdrowotnych.

Leśnicy mierzą m.in. średnicę pnia na wysokości około 1,3 metra, wysokość drzewa oraz oceniają jego kondycję i jakość drewna. Zebrane dane trafiają następnie do specjalnych systemów, które pozwalają określić, jaka ilość i jakie gatunki drewna będą dostępne w kolejnych miesiącach.

Spiętrzenie lodu. Pokazali, co się dzieje na Zalewie Szczecińskim

Oznaczanie drzew przeznaczonych do wycinki

Drzewa, które zostały zakwalifikowane do usunięcia, są wyraźnie oznaczane w terenie. Najczęściej stosuje się do tego farbę lub niewielkie nacięcie wykonane siekierą. Takie oznaczenia umożliwiają później jednoznaczne rozpoznanie drzew podczas prac leśnych i eliminują ryzyko pomyłek.

Praca zespołowa gwarancją dokładności

Leśnicy informują, że szacunki brakarskie rzadko wykonywane są w pojedynkę. Najczęściej pracują przy nich dwu- lub trzyosobowe zespoły. Jedna osoba odpowiada za pomiary i oznaczenia drzew, a druga zapisuje dane w specjalnym rejestratorze. Taki podział zadań pozwala zachować wysoką precyzję i sprawnie przeprowadzić prace nawet na dużych powierzchniach leśnych.

Dlaczego te prace są tak ważne?

Jak podkreślają leśnicy, szacunki brakarskie to jeden z najważniejszych etapów racjonalnej gospodarki leśnej. Dzięki nim możliwe jest utrzymanie lasów w dobrej kondycji, zwiększenie ich odporności na choroby i zmiany klimatu oraz zapewnienie bezpieczeństwa odwiedzającym je ludziom.

To także fundament odpowiedzialnego planowania przyszłych pokoleń lasu – tak, aby mógł on służyć zarówno przyrodzie, jak i człowiekowi przez długie lata.

Wybrane dla Ciebie
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez
Trwają przygotowania. 120 tys. wolontariuszy weźmie udział w finale WOŚP
Trwają przygotowania. 120 tys. wolontariuszy weźmie udział w finale WOŚP
Weszła do Action i oniemiała. "Ja jeszcze mam choinkę"
Weszła do Action i oniemiała. "Ja jeszcze mam choinkę"
Burmistrz wyprosił dziennikarkę. "35 lat czegoś takiego nie doświadczyłam"
Burmistrz wyprosił dziennikarkę. "35 lat czegoś takiego nie doświadczyłam"
Tyle zebrał proboszcz z kolędy. Podał konkretną kwotę
Tyle zebrał proboszcz z kolędy. Podał konkretną kwotę