Trzęsienie ziemi pod Neapolem. Najsilniejszy wstrząs o magnitudzie 2,9
Jak poinformował włoski Instytut Geofizyki i Wulkanologii INGV, 5 stycznia silny wstrząs sejsmiczny o magnitudzie 2,9 nawiedził rejon Campi Flegrei w pobliżu Neapolu. Epicentrum trzęsienia ziemi znajdowało się w Pozzuoli.
5 stycznia we włoskiej strefie wulkanicznej Campi Flegrei, na zachód od Neapolu, odnotowano wstrząs sejsmiczny o magnitudzie 2,9. Epicentrum zlokalizowano w historycznej dzielnicy Rione Terra w mieście Pozzuoli, na głębokości około 3 km pod powierzchnią ziemi.
Tłumy imprezowiczów pod Tatrami. "Zawsze znajdą się osoby, które będą szukały rozróby czy zwady"
Takie dane pochodzą z monitoringu włoskiego Instytutu Geofizyki i Wulkanologii (INGV), na które powołała się agencja Adnkronos. Trzęsienie miało miejsce w godzinach porannych i było wyraźnie odczuwalne nie tylko w Pozzuoli, ale także w okolicznych dzielnicach Neapolu, takich jak Pianura, Bagnoli, Quarto oraz w części Posillipo.
Według sejsmologów w ciągu dnia zarejestrowano łącznie pięć wstrząsów, z których najsilniejszy osiągnął wartość 2,9. Inne były słabsze, ale potwierdziły aktywność sejsmiczną w tym obszarze. Służby nie zgłosiły alarmów o stanie wyjątkowym ani konieczności ewakuacji. Brak też doniesień o uszkodzeniach infrastruktury publicznej.
Włoski rejon z dużą aktywnością wulkaniczną
Campi Flegrei to obszar o dużej aktywności wulkanicznej i sejsmicznej. Jest to około 13-kilometrowej średnicy kaldera – koliste zagłębienie powstałe po dawnej erupcji wulkanicznej – wypełniona licznymi kraterami wtórnymi i fumarolami (szczelinami wydzielającymi parę i gazy) położona pod zachodnimi przedmieściami Neapolu.
Teren ten jest monitorowany niemal nieustannie z powodu ryzyka cyklicznych ruchów pionowych gruntu związanych z wewnętrzną działalnością magmy i płynów podziemnych.
Od początku XXI wieku INGV w Campi Flegrei obserwuje się stopniowy wzrost zarówno liczby lekkich trzęsień ziemi (o bardzo niskiej magnitudzie), jak i deformacji gruntu, co jest interpretowane jako efekt narastającego wewnętrznego naporu w obrębie kaldery.
Naukowcy, na podstawie pomiarów i analiz satelitarnych, odnotowali okresowe przyspieszenia podnoszenia się terenu o kilka centymetrów rocznie, co może świadczyć o gromadzeniu się magmy pod powierzchnią.