Turyści uwięzieni na promie. Nie jest bezpiecznie

Sześć statków wycieczkowych nie może wypłynąć z portów w Dubaju, Abu Zabi i Dosze. Statki stoją w portach i czekają na decyzję władz. Powodem jest brak zgody na rejs oraz zamknięta przestrzeń powietrzna.

Jakub Artych
.
Turyści uwięzieni na promie. Nie jest bezpiecznie  (© Getty Images)

Najważniejsze informacje

  • Turyści utknęli na statkach w Dubaju, Abu Zabi i Dosze po serii eksplozji w regionie.
  • Część rejsów odwołano, a wyloty utrudniają okresowe zamknięcia przestrzeni powietrznej.
  • Armatorzy zapewniają opiekę na pokładach i oferują zwroty lub vouchery na przyszłe rejsy.

Sytuacja na Bliskim Wschodzie gwałtownie się zaostrzyła, a jej skutki uderzyły w branżę rejsową. Wybuchy odnotowano m.in. w Dubaju, Abu Zabi i Dosze, a w Kuwejcie zawyły syreny alarmowe. Władze miejscami ograniczały ruch lotniczy, co utrudnia powroty turystów. Dodatkowo pojawiły się doniesienia o blokadzie strategicznej cieśniny, którą statki muszą pokonać, by wypłynąć na bezpieczniejsze wody.

Jak podkreśla "The Mirror", główne linie wycieczkowe poinformowały o zmianach w rozkładach i wstrzymaniu zejścia pasażerów na ląd. Sześć jednostek cumuje w portach w ZEA i Katarze, czekając na zielone światło od lokalnych służb.

Niektóre statki zakończyły poprzednie rejsy planowo, lecz kolejne wypłynięcia odwołano. Armatorzy podkreślają, że priorytetem jest bezpieczeństwo gości i załóg.

Dubaj pod ostrzałem. Płonie amerykański konsulat

TUI potwierdziło, że Mein Schiff 5 zakończył rejs w Dosze, ale następny rejs odwołano.

Z powodu dynamicznej sytuacji w regionie i ograniczonych połączeń lotniczych jesteśmy zależni od informacji od linii lotniczych, aby ustalić, czy i kiedy mogą odbyć się loty powrotne. Gdy tylko będziemy mieć wiarygodne informacje, skoordynujemy kolejne kroki z partnerami. Do czasu bezpiecznego powrotu zapewnimy gościom poczucie bezpieczeństwa i opiekę na pokładzie - przekazała spółka.

Turyści uwięzieni na Bliskim Wschodzie. Zmiany planów i wsparcie dla gości

W Dosze pozostaje także Celestyal Journey. Operator ogłosił w mediach społecznościowych, że statek pozostanie w porcie do 7 marca, a pasażerowie mogą pozostać na pokładzie lub zejść na ląd, jeśli będzie to dozwolone.

Jednocześnie Celestyal Cruises informuje o drugiej jednostce, Discovery, która utknęła w Dubaju.

Obecnie, zgodnie z wytycznymi lokalnych władz, nie możemy przeprowadzić zejścia gości na ląd. Współpracujemy z odpowiednimi instytucjami i rozpoczniemy zejście w Dubaju, gdy tylko otrzymamy zgodę. Po akceptacji zapewnimy wsparcie w transferach z portu na lotnisko w Abu Zabi - przekazała spółka.

Korekty dotknęły również rejsu MSC Euribia w ZEA. Armator odwołał wypłynięcie zaplanowane na 1 marca. Rzecznik wskazał, że firma "stosuje się do wytycznych regionalnych władz wojskowych USA, aby utrzymać statek w porcie w Dubaju", przy wciąż zamykanej czasowo przestrzeni powietrznej.

W Dubaju cumuje też Aroya Manara, obsługiwana przez saudyjskiego operatora Aroya Cruise. Przedstawiciel firmy wyjaśnił, że przewoźnik dokonał prewencyjnego przeglądu rozkładu rejsów, które miały wyruszyć 1 marca.

Armatorzy podkreślają, że utrzymują stały kontakt z władzami portowymi i liniami lotniczymi. Część firm zapowiada wsparcie logistyczne w transferach na lotniska, gdy tylko pojawią się zgody na zejście na ląd i stabilniejsze okno operacyjne na wyloty.

2 marca z terytorium Zjednoczonych Emiratów Arabskich zaczęły startować pierwsze samoloty do kluczowych europejskich miast, takich jak London Heathrow Airport, Paryż, Amsterdam oraz Moskwa.

Przypomnijmy, że 2 marca z terytorium Zjednoczonych Emiratów Arabskich zaczęły startować pierwsze samoloty do kluczowych europejskich miast, takich jak London Heathrow Airport, Paryż, Amsterdam oraz Moskwa.

Wybrane dla Ciebie
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"
Złota trumna i muzyka pochwalna. Tak wyglądał pogrzeb "El Mencho"
Złota trumna i muzyka pochwalna. Tak wyglądał pogrzeb "El Mencho"
Pogoda na środę i czwartek. IMGW wskazuje, co nas czeka
Pogoda na środę i czwartek. IMGW wskazuje, co nas czeka
Amerykanie zginęli w Iranie. Podano tożsamość żołnierzy
Amerykanie zginęli w Iranie. Podano tożsamość żołnierzy
Rosja wraca na Biennale Sztuki w Wenecji. W pawilonie zaplanowano festiwal muzyczny
Rosja wraca na Biennale Sztuki w Wenecji. W pawilonie zaplanowano festiwal muzyczny
Sceny na S2. Pędził przez tunel jak wariat
Sceny na S2. Pędził przez tunel jak wariat
Atak USA na Iran. Amerykańskie wojsko o efektach "Epickiej Furii"
Atak USA na Iran. Amerykańskie wojsko o efektach "Epickiej Furii"