Tym razem poszedł pod ambasadę Rosji. Zwrócił się do Kadyrowa
Duńsko-szwedzki prowokator Rasmus Paludan i założyciel antymuzułmańskiej partii Stram Kurs po raz kolejny spalił Koran. Tym razem zrobił to z powodu Czeczeni i Kadyrowa. Wcześniej z powodu stanowiska Turcji w sprawie wejścia Szwecji do NATO.
Źródło zdjęć: © Twitter