Ujawnił plany NATO. Powstanie grupa A7. Wspomniał też o Polsce

Prezydent Finlandii Alexander Stubb udzielił wywiadu dziennikowi "Iltalehti". Zapowiedział, że trwają prace nad powstaniem grupy A7 - zbioru państw, które wzięłyby odpowiedzialność za ochronę Arktyki. Stubb mówił także o najbardziej wiarygodnych sojusznikach. Wśród nich jest Polska

Alexander Stubb po szczycie w DavosAlexander Stubb po szczycie w Davos
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Anadolu
Rafał Strzelec

Alexander Stubb, prezydent Finlandii, udzielił wywiadu dziennikowi "Iltalehti", w którym podsumował ostatnie wydarzenia na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Dużo uwagi polityk poświęcił kwestii Grenlandii. Stubb przyznał, że oświadczenie Trumpa co do zajęcia wyspy sprawiło, że relacje z USA doznały uszczerbku.

- To jest rodzaj działania, do którego nie jesteśmy przyzwyczajeni ze strony sojuszników - mówił prezydent Finlandii. Dodał, że w ramach NATO powstaje propozycja, która może wyjść naprzeciw Amerykanom, jeśli chodzi o ochronę Arktyki przed Rosją i Chinami.

Chodzi o powstanie grupy A7 - byłyby to państwa, które miałaby wziąć na siebie odpowiedzialność za obronę regionu arktycznego. Obecnie trwają przygotowania w celu stworzenia porozumienia dotyczącego tej inicjatywy. Możliwe, że umowa zostanie podpisana latem w Ankarze, gdzie odbędzie się szczyt NATO.

Uważam, że sensowne byłoby zbudowanie grupy A7 w ramach NATO, czyli siedmiu państw arktycznych: pięciu krajów nordyckich, Kanady i Stanów Zjednoczonych. To właśnie my mamy najsilniejsze kompetencje arktyczne. Trzeba tylko zacieśnić współpracę. Istnieje Rada Arktyczna, ale zasiada w niej Rosja - stwierdził Stubb.

Stubb potwierdza, że Stany Zjednoczone chcą stworzyć w regionach arktycznych nowy system obrony powietrznej i przeciwrakietowej. Trump nazywa go "Złotą Kopułą". - Na tym etapie jest za wcześnie, by wchodzić w szczegóły. Gdy się pojawią, będą przedmiotem negocjacji - przekazał rozmówca dziennika "Iltalehti".

Prezydent Finlandii wymienił Polskę

Alexander Stubb przyznał, że zaufanie do Amerykanów ucierpiało po ostatnich oświadczeniach Trumpa, jednak wciąż jest wiele pól do współpracy z USA. Prezydent wymienił kraje, na które Finlandia wciąż może liczyć. W tym kontekście wskazał na Polskę.

Zaczynamy oczywiście od krajów nordyckich, jak mówiłem w orędziu noworocznym. Widzę też bliskie partnerstwo z Kanadą. Z premierem Markiem Carneyem jesteśmy w stałym kontakcie, zwłaszcza w sprawach arktycznych. Niemcy, Polska i Wielka Brytania są dla nas również bardzo ważne - przyznał Stubb.

Dziennik "Iltalehti" wprost wywołał listę krajów, które są "najbardziej wiarygodnymi partnerami" - to Szwecja, Norwegia, Dania, Islandia, Kanada, Niemcy, Polska i Wielka Brytania. Stubb zapewnił o wspieraniu Danii w kontekście sprawy Grenlandii.

Co dalej z Grenlandią?

Jednocześnie podkreślił rolę głównego sekretarza NATO Marka Rutte, który pomógł w rozładowaniu napięcia między USA i krajami europejskimi w sprawie Grenlandii.

Rutte odegrał bardzo centralną rolę. Od początku należeliśmy do grupy, która stawiała na spokojną retorykę, ale utrzymywała presję. UE ma instrumenty do działania w takich sytuacjach. Wpłynęła na to zapewne także reakcja rynków w USA - uważa Stubb.

Po szczycie w Davos sytuacja nieco się uspokoiła. Najpierw Donald Trump zapewnił podczas przemówienia, że nie użyje siły militarnej do zajęcia wyspy. Potem zrezygnował z ceł wobec ośmiu krajów, które sprzeciwiały się najmocniej przejęciu Grenlandii przez USA. W wywiadzie dla FOX News powiedział z kolei, że nie będzie musiał płacić za wyspę.

- Będziemy mieli całkowity dostęp do Grenlandii. Będziemy mieli cały dostęp wojskowy, jakiego chcemy - zapewnił Trump, mówiąc o trwających negocjacjach. Nieoficjalnie mówi się, że USA mają zwiększyć obecność wojskową na wyspie. Waszyngton ma także zyskać dostęp do surowców metali ziem rzadkich. Rosja i Chiny mają być wykluczone z inwestycji. Na razie, jak przekazał CNN, jest to jednak ustne porozumienie, co wywołuje niepokój europejskich sojuszników.

Alexander Stubb sam przyznał w rozmowie z "Iltalehti", że obecna sytuacja międzynarodowa nadal jest i pozostanie niestabilna. - Porządek światowy znajduje się obecnie w fazie przejściowej. Minie kilka lat, zanim się ustabilizuje. Widać tu wyraźnie pewne niepewności, na przykład w gospodarce, właśnie z powodu działań politycznych - stwierdził Stubb.

Wybrane dla Ciebie
Pił benzynę. I jeszcze się nią oblał. Wstrząsające zdarzenie
Pił benzynę. I jeszcze się nią oblał. Wstrząsające zdarzenie
Szalikiem szyja owinięta. Policja liczy, że rozpoznasz delikwenta
Szalikiem szyja owinięta. Policja liczy, że rozpoznasz delikwenta
Schronisko musi zapłacić ponad 15 tys. zł za prąd. Proszą o wsparcie
Schronisko musi zapłacić ponad 15 tys. zł za prąd. Proszą o wsparcie
Nie żyje Francis Buchholz. Legendarny muzyk miał 71 lat
Nie żyje Francis Buchholz. Legendarny muzyk miał 71 lat
Uciekają z Korei Północnej. Podano konkretną liczbę
Uciekają z Korei Północnej. Podano konkretną liczbę
Pijany wiózł dzieci busem. Obok siedziała opiekunka
Pijany wiózł dzieci busem. Obok siedziała opiekunka
Nagle poczuli ten zapach. Uczniowie z Bydgoszczy w szpitalu
Nagle poczuli ten zapach. Uczniowie z Bydgoszczy w szpitalu
Chełmno pożegnało matkę i trójkę dzieci. Poruszający wpis po pogrzebie ofiar czadu
Chełmno pożegnało matkę i trójkę dzieci. Poruszający wpis po pogrzebie ofiar czadu
Klęczał przy torach. Natychmiast zareagowali. Oto finał
Klęczał przy torach. Natychmiast zareagowali. Oto finał
Iran zaprzecza słowom Trumpa. "Całkowicie fałszywe"
Iran zaprzecza słowom Trumpa. "Całkowicie fałszywe"
Wsadź kawałek do doniczki. Zyskasz cenną przyprawę
Wsadź kawałek do doniczki. Zyskasz cenną przyprawę
Poszukiwania złotego pociągu nabierają tempa. "Zszokujemy cały świat"
Poszukiwania złotego pociągu nabierają tempa. "Zszokujemy cały świat"