Ukraińcy piszą o szkole w Warszawie. Ekspert ostrzega

W jednej z warszawskich szkół podstawowych wywiązała się dyskusja dotycząca dużej liczby uczniów z zagranicy. Część rodziców uważa, że wysoki odsetek dzieci z Ukrainy i innych państw utrudnia integrację. O tej sprawie piszą ukraińskie media, a głos zabrał ekspert Fundacji Ukraiński Dom.

A couple stand together at the protest wearing Polish and
WARSAW, MAZOVIA, POLAND - 2026/07/19: A couple stand together at the protest wearing Polish and Ukrainian flags during the demonstration. On the afternoon of Sunday the 19th of July, Ukrainians and pro-Ukrainian Poles gathered at the Ukrainian embassy in support of Ukrainian refugees who have recently been the subject of increased hateful rhetoric both in public and in political circles. (Photo by Neil Milton/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)
SOPA Images
protester, pro-ukrainian, demonstration, ukrainian embassy, protesters, rally, anti-hate, ukraine flag, demo, couple, russia-ukraine war, demonstratorUkraińcy piszą o szkole w Warszawie. Ekspert ostrzega
Źródło zdjęć: © Getty Images | SOPA Images
Jakub Artych

W Szkole Podstawowej nr 191 przy ul. Bokserskiej w Warszawie trwa dyskusja dotycząca liczby uczniów z zagranicy. Jak opisuje "Gazeta Wyborcza", jeden z rodziców zwrócił uwagę, że w niektórych klasach nawet połowę uczniów stanowią dzieci z Ukrainy oraz innych krajów. Jego zdaniem tak duża koncentracja utrudnia integrację, a część polskich rodzin wybiera z tego powodu inne szkoły.

Dyrekcja placówki nie zaprzecza, że odsetek zagranicznych uczniów jest wysoki. Wyjaśnia jednak, że wynika to przede wszystkim z obwodu szkoły, który obejmuje dużą część warszawskiego Mokotowa. W tej okolicy mieszka wiele rodzin z Ukrainy, Białorusi, Indii i innych państw.

O polskiej szkole piszą także ukraińskie media. Jak podkreśla antikor.info, szkoła ma obowiązek przyjąć dzieci zameldowane lub przypisane do jej rejonu. To oznacza, że liczba uczniów z różnych państw wprost przekłada się na to, jak wyglądają składy poszczególnych klas.


WIDEO
Nowy etap na południu Libanu. Armia rozpoczęła rozmieszczanie sił


Władze placówki zaznaczają, że w większości klas uczniowie różnych narodowości uczą się razem i utrzymują koleżeńskie relacje, a poważne konflikty na tle narodowościowym nie występują.

Szkoła organizuje dodatkowe zajęcia z języka polskiego. Wsparcie zapewniają także asystenci międzykulturowi oraz psycholog - podkreślają dziennikarze z Ukrainy.

Do sprawy odniósł się również ekspert fundacji "Ukraiński Dom" Ołeksandr Piestrikow, który wskazał na pewne zagrożenia.

Zbyt duża liczba dzieci jednej narodowości w klasie nie sprzyja integracji - ocenił. W jego opinii z czasem mogą się tworzyć dwie odrębne grupy uczniów: polska i ukraińska.

Po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej do Wielkiej Brytanii wyjechały setki tysięcy Polaków, a tamtejsze szkoły stanęły przed podobnym wyzwaniem. Problem próbowano rozwiązać poprzez organizację dodatkowych lekcji języka angielskiego, przygotowanie nauczycieli do pracy z dziećmi migrantów oraz zatrudnianie specjalistów posługujących się językami nowych uczniów.

Wybrane dla Ciebie