Ulice jak lodowiska. Oto co zrobiła mieszkanka Wielkopolski

W wielu rejonach Polski chodniki i ulice pokryły się lodem. Niektórzy postanowili to wykorzystać. Mieszkanka Krzyża Wielkopolskiego założyła łyżwy i... ruszyła na oblodzony chodnik!

Lodowisko na chodnikuLodowisko na chodniku
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Facebook | Lubuscy Łowcy Burz

Warunki pogodowe mocno dają się we znaki. W ostatnich godzinach chodniki czy ulice pokryły się lodem. Trzeba więc bardzo na siebie uważać. Chwila nieuwagi może poskutkować groźnym upadkiem.

Warstwa lodu pojawiła się choćby w Krzyżu Wielkopolskim. Skorzystać postanowiła z tego pani Patrycja.

Na chodnikach jest tyle lodu, że na łyżwach można jeździć, Krzyż Wielkopolski - piszą Lubuscy Łowcy Burz, prezentując nagranie kobiety.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zima testuje nasze systemy energetyczne. Czy grozi nam blackout?

Na krótkim filmiku możemy zobaczyć, jak pani Patrycja zupełnie swobodnie przemieszcza się po chodniku na łyżwach! Nie trzeba zbyt uważnie się przyglądać, by zauważyć, jak "świeci się" chodnik. Łatwo sobie wyobrazić, jak ślisko musiało na nim być.

No to w Polsce mamy teraz największe lodowisko w Europie - skwitowali Lubuscy Łowcy Burz.

Chodniki pokryły się lodem. Poruszenie w sieci

Film z Krzyża Wielkopolskiego robi furorę! Do tej pory wyświetlono go blisko 500 tys. razy (stan na 20 grudnia, godz. 8:00). Pojawiło się dużo udostępnień, ale i komentarzy.

W Dzierzgoniu jeszcze gorzej wczoraj zakończył się tydzień łyżew, a od dzisiaj tydzień lodołamaczy i kajaków dziękujemy - pisze pani Karolina.
Kielce też lodowisko - dodaje internautka Izabela.
W Zielonej Górze podobnie - donosi pani Marta.

Gołoledź opanowała też Warszawę. W związku z tym wydano oficjalny komunikat.

Warszawianki i warszawiacy - uważajcie na dzisiejsze warunki na ulicach i chodnikach, jest bardzo ślisko. Jeśli wyjeżdżacie samochodem, bądźcie bardzo ostrożni, a w miarę możliwości skorzystajcie dziś z metra czy tramwaju. Warunki są bardzo trudne i nasze służby porządkowe robią, co mogą. 170 posypywarek Zarządu Oczyszczania Miasta Warszawa już wczoraj i przez całą noc pracuje na stołecznych ulicach i w miejscach, gdzie ruch pieszych jest największy, jak np. na dojściach do metra i 4400 przystankach. To w sumie 3,5 mln m kw. terenów. Ekipy porządkowe wciąż są w akcji. Ale apelujemy do wszystkich zarządców o pilne działanie na pozostałych chodnikach. Uważajcie na siebie! - napisano.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wojna w Iranie. Zginął szef wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej
Wojna w Iranie. Zginął szef wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej
Tak wygląda drugi dzień Wielkanocy w Holandii. Tłumy w sklepach meblowych
Tak wygląda drugi dzień Wielkanocy w Holandii. Tłumy w sklepach meblowych
Nawet 95 km/h. Alerty IMGW i ostrzeżenia przed silnym wiatrem
Nawet 95 km/h. Alerty IMGW i ostrzeżenia przed silnym wiatrem
Materiały wybuchowe przy gazociągu. Służby Serbii: wyprodukowane w USA
Materiały wybuchowe przy gazociągu. Służby Serbii: wyprodukowane w USA
Jak do tego doszło? Zaskakujące sceny w Bolszewie
Jak do tego doszło? Zaskakujące sceny w Bolszewie
Zjadła kolację i zmarła. Miała tylko 15 lat. Tragedia we Włoszech
Zjadła kolację i zmarła. Miała tylko 15 lat. Tragedia we Włoszech
Korea Północna zmienia kurs wobec Iranu. Taki plan ma Kim Dzong Un wobec USA
Korea Północna zmienia kurs wobec Iranu. Taki plan ma Kim Dzong Un wobec USA
"Słychać było trzy wybuchy". Nocny pożar w Szczecinie
"Słychać było trzy wybuchy". Nocny pożar w Szczecinie
Czy w piątek 10 kwietnia katolicy mogą jeść mięso?
Czy w piątek 10 kwietnia katolicy mogą jeść mięso?
Taka tabliczka na stoliku. Aż chwyciła za telefon
Taka tabliczka na stoliku. Aż chwyciła za telefon
Tragiczna śmierć Polaka we Francji. Bliscy wystosowali apel
Tragiczna śmierć Polaka we Francji. Bliscy wystosowali apel
"Nie drzeć się jak orangutany". Nie wytrzymali. I nagle taka odpowiedź
"Nie drzeć się jak orangutany". Nie wytrzymali. I nagle taka odpowiedź