Uniwersytet Rzeszowski odda hołd pięciu osobom. Oddali ciała nauce

W czwartek, 30 października Uniwersytet Rzeszowski odda hołd pięciu osobom, które przekazały swoje ciała nauce. Podczas uroczystego memoriału wspomniani donatorzy zostaną symbolicznie pożegnani, a ich prochy spoczną we wspólnym grobie na cmentarzu komunalnym Wilkowyja.

Uniwersytet RzeszowskiUniwersytet Rzeszowski
Źródło zdjęć: © Google Maps
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Memoriał i pochówek pięciu donatorów odbędzie się w czwartek, 30 października, w Rzeszowie.
  • URz prowadzi program świadomej donacji od 2015 r.; ponad 100 osób podpisało akt przekazania zwłok.
  • Uczelnia pokrywa koszty kremacji i pochówku; ceremonia obejmie część na uczelni i nabożeństwo na cmentarzu Wilkowyja.

Uniwersytet Rzeszowski po raz trzeci organizuje uroczysty pochówek prochów osób, które zapisały swoje ciała na cele dydaktyczne. To coroczny memoriał pod koniec października, podczas którego uczelnia dziękuje donatorom i ich rodzinom. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, tegoroczna uroczystość obejmie ceremonię na uczelni, nabożeństwo w kaplicy oraz złożenie urn w grobie donatorów na cmentarzu komunalnym Wilkowyja.

Program świadomej donacji działa od 2015 r., wraz z uruchomieniem kierunku lekarskiego. Od tego czasu ponad 100 osób zdecydowało się podpisać akt przekazania zwłok. To dzięki nim studenci medycyny uczą się anatomii na prawdziwym materiale, co – jak podkreślają władze collegium – uzupełnia nowoczesne fantomy i przygotowuje do pracy z pacjentami.

Głównym faktem jest tegoroczny memoriał, w trakcie którego uczelnia pożegna pięciu donatorów. Po części akademickiej prochy trafią do wspólnego grobu. W regulaminie programu zapisano, że URz pokrywa koszty kremacji i pochówku, a ofiarodawca już przy akcie notarialnym wskazuje formę ceremonii oraz to, czy chce zachować anonimowość.

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 28.10

„Tu zmarli uczą żywych” – etos i praktyka

Zajęcia z anatomii odbywają się na zwłokach przechowywanych od trzech do pięciu lat w substancji zabezpieczającej. Dzięki temu ten sam materiał można wykorzystać wielokrotnie, a studenci zyskują realny kontakt z anatomią i tematem śmierci.

Ciało jest najwspanialszym atlasem do nauki anatomii. Wprawdzie mamy doskonałe fantomy, ale one mogą być tylko dodatkowym narzędziem dydaktycznym. W ten sposób studenci medycyny mogą się też oswajać z tematem śmierci, która będzie częścią ich praktyki lekarskiej - mówi kierownik Katedry Anatomii Prawidłowej i Klinicznej, dr hab. n. med. Krzysztof Balawender.

W rozwinięciu tematu etosu donacji prof. URz podkreśla także zgodność tej praktyki z nauką Kościoła i sens poświęcenia. "Jest to niezwykle ważny akt poświęcenia. Większości prosektoriów przyświeca taka starożytna sentencja: "Hic mortui docent vivos – tu zmarli uczą żywych". Liczę na to, że ten program będzie się dalej rozwijał, bo on przynosi samo dobro" - zaznaczył w rozmowie z PAP.

Procedury, zgody i ograniczenia

W praktyce nie każdą donację można zrealizować. Zdarza się, że rodzina sprzeciwia się decyzji zmarłego – wówczas uczelnia rezygnuje z przyjęcia ciała. Regulamin przewiduje też odmowę w przypadku zgonu za granicą, zaawansowanego rozkładu, rozpoznania HIV lub WZW typu C, choroby nowotworowej oraz infekcji SARS CoV-2. Akt przekazania zwłok wymaga potwierdzenia u notariusza i zawiera wybór miejsca pochówku oraz obrządku.

Uroczystości rozpoczną się o godz. 8.30 w auli zakładu anatomii przy ul. Leszka Czarnego. Zaplanowano wystąpienia przedstawicieli uczelni, prawnika i księdza, a następnie nabożeństwo w kaplicy cmentarza komunalnego Wilkowyja i złożenie urn. Patronem memoriału jest prof. Innocenty Józef Maria Bocheński – dominikanin, filozof i etyk, który sam podpisał akt donacji; po śmierci w 1995 r. jego ciało przekazano uniwersytetowi we Fryburgu.

Wybrane dla Ciebie
Leżał pod drzewem. "Kolejny przypadek". Musieli założyć kombinezony
Leżał pod drzewem. "Kolejny przypadek". Musieli założyć kombinezony
Ksiądz wskoczył do "malucha". Niesie się nagranie ze Śląska
Ksiądz wskoczył do "malucha". Niesie się nagranie ze Śląska
Zapomniana zupa z czasów kryzysu. Dziś mówi się o niej zupełnie inaczej
Zapomniana zupa z czasów kryzysu. Dziś mówi się o niej zupełnie inaczej
Autobus "płonął jak pochodnia". Wstrząsający widok w Bydgoszczy
Autobus "płonął jak pochodnia". Wstrząsający widok w Bydgoszczy
Krzyżówka o ogórkach kiszonych. Co wiesz o klasyku polskich przetworów?
Krzyżówka o ogórkach kiszonych. Co wiesz o klasyku polskich przetworów?
Podhale: Eksplozja butli z gazem. Ranny 29-latek
Podhale: Eksplozja butli z gazem. Ranny 29-latek
Krzyżówka z wiedzy ogólnej. 45 ekstremalnie trudnych haseł
Krzyżówka z wiedzy ogólnej. 45 ekstremalnie trudnych haseł
Dlaczego szyby w samochodzie zamarzają od środka? To główna przyczyna
Dlaczego szyby w samochodzie zamarzają od środka? To główna przyczyna
Cztery nowe planetoidy z polskimi nazwami. Jest astronom, dwie święte i trener
Cztery nowe planetoidy z polskimi nazwami. Jest astronom, dwie święte i trener
Świętochłowice: 62-latek wyniósł kawę wartą ponad 1000 zł. Sprawa trafi do sądu
Świętochłowice: 62-latek wyniósł kawę wartą ponad 1000 zł. Sprawa trafi do sądu
Błyskawiczna operacja USA w Wenezueli. Tak zneutralizowano obronę Maduro
Błyskawiczna operacja USA w Wenezueli. Tak zneutralizowano obronę Maduro
Ukraina i pokój. Gospodarcze skutki zawieszenia broni
Ukraina i pokój. Gospodarcze skutki zawieszenia broni