Źródło wideo: © Policja
Mateusz Domański

Aż wysłał policji. 36-latka nagrana. Finał w sądzie

36-letnia kierująca Volkswagenem trzykrotnie wyprzedzała w rejonie przejść dla pieszych i skrzyżowań, za każdym razem przekraczając podwójną linię ciągłą. Jej poczynania nagrał przypadkowy kierowca. Sprawa trafiła do sądu, a mundurowi udostępnili nagranie.

Do niebezpiecznych sytuacji doszło pod koniec października ubiegłego roku na drodze wojewódzkiej nr 426, przebiegającej przez Piotrówkę i Wierchlesie - dowiadujemy się z komunikatu służb. Kierująca Volkswagenem dopuściła się kilku poważnych naruszeń przepisów. Wszystko zostało zarejestrowane wideorejestratorem zamontowanym w samochodzie innego kierowcy.

Pierwszy niebezpieczny manewr miał miejsce w Piotrówce, przy ulicy Strzeleckiej, na skrzyżowaniu z ulicą Kościuszki. Kobieta rozpoczęła wyprzedzanie w rejonie oznakowanego przejścia dla pieszych i skrzyżowania. Jednocześnie przekroczyła podwójną linię ciągłą oznaczoną jako P-4.

Kierująca nie wyciągnęła jednak wniosków z pierwszego manewru. W tej samej miejscowości, ponownie na ulicy Strzeleckiej, tym razem w rejonie skrzyżowania z ulicą Wiejską, znów wyprzedzała w rejonie przejścia dla pieszych i skrzyżowania. Także wtedy przekroczyła podwójną linię ciągłą.

Do trzeciego podobnego zdarzenia doszło już w Wierchlesiu, również przy ulicy Strzeleckiej, na skrzyżowaniu z ulicą Wiejską. Kobieta po raz kolejny zdecydowała się na wyprzedzanie w miejscu, w którym taki manewr jest zabroniony. Ponownie przejechała przez podwójną linię ciągłą.

Świadek wysłał nagranie policji

Całe zachowanie kierującej zarejestrował przypadkowy świadek. Mężczyzna nie zignorował tego, co zobaczył. Zgłosił sprawę w Komendzie Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich i przekazał funkcjonariuszom nagranie z wideorejestratora.

Materiał pozwolił na skierowanie sprawy do sądu. Niedawno zapadło rozstrzygnięcie. Kierująca Volkswagenem została ukarana grzywną w wysokości 2700 zł. Musi również ponieść koszty postępowania sądowego. Na jej konto trafiło ponadto łącznie 45 punktów karnych.

Przekroczenie dopuszczalnego limitu punktów karnych oznacza kolejne konsekwencje dla kierowcy. W takiej sytuacji właściwy organ kieruje go na sprawdzenie kwalifikacji. W przypadku 36-latki oznacza to konieczność ponownego wykazania się wiedzą i umiejętnościami wymaganymi od osoby posiadającej uprawnienia do kierowania pojazdami.

Policjanci podkreślają, że zachowanie kobiety było poważnym lekceważeniem przepisów i mogło doprowadzić do tragicznych skutków. Szczególnej ostrożności wymaga zwłaszcza okolica przejść dla pieszych. To nie jest miejsce na ryzykowne manewry i wyprzedzanie. Dzięki reakcji świadka nagranie trafiło do policjantów, a sprawa znalazła finał w sądzie.

Więcej wideo
Pożar przyczepy w Zakopanem. Makabryczne odkrycie strażakówPożar przyczepy w Zakopanem. Makabryczne odkrycie strażaków
Huragan Polo osiągnął piątą kategorię. Meksyk szykuje się na żywiołHuragan Polo osiągnął piątą kategorię. Meksyk szykuje się na żywioł
Fortuna ukryta w domu mafiosa. Policja "wydłubała" ze ścian ponad 3 mln euroFortuna ukryta w domu mafiosa. Policja "wydłubała" ze ścian ponad 3 mln euro
Biegli o przebiegu wypadku Sebastiana M. Ujawnili jego realną prędkośćBiegli o przebiegu wypadku Sebastiana M. Ujawnili jego realną prędkość
Wpadka ICE. Agenci pomylili obywatela USA ze zbiegiem. Został rannyWpadka ICE. Agenci pomylili obywatela USA ze zbiegiem. Został ranny
Trump złamał wszelkie konwenanse. Tak potraktował Xi Jinpinga.Trump złamał wszelkie konwenanse. Tak potraktował Xi Jinpinga.
27-latek nie miał szans na S1. Z impetem uderzył w naczepę27-latek nie miał szans na S1. Z impetem uderzył w naczepę
Wybrane dla Ciebie