"Łowcy głów" zatrzymali go w Chorwacji. To lider pseudokibiców

Poszukiwany od połowy marca lider bojówki krakowskich pseudokibiców został zatrzymany w Chorwacji po działaniach małopolskich policjantów. Jak informuje PAP, 41-latek ma do odbycia 6 lat więzienia za udział w zorganizowanej grupie przestępczej i przestępczość narkotykową.

."Łowcy głów" zatrzymali go w Chorwacji. To lider pseudokibiców
Źródło zdjęć: © Policja
Edyta Tomaszewska

Zatrzymanie przeprowadzili chorwaccy funkcjonariusze w nocy z poniedziałku na wtorek. Działali na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania, który w poniedziałek wydał Sąd Okręgowy w Krakowie.

Mężczyzna pozostaje w dyspozycji policji w Chorwacji. O tym, czy i kiedy dojdzie do jego przekazania do Polski, zdecyduje tamtejszy sąd w ramach procedury ekstradycyjnej.

Europejski Nakaz Aresztowania i rola krakowskich "łowców głów"

Jak przekazało biuro prasowe małopolskiej policji, 41-latek stał się poszukiwany po tym, gdy nie stawił się w zakładzie karnym mimo prawomocnego wyroku. Krakowski sąd skazał go na sześć lat pozbawienia wolności za udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz działalność narkotykową.


WIDEO
Przecierali oczy ze zdumienia. Pasażer jechał na dachu BMW


Namierzeniem mężczyzny za granicą zajęli się policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, czyli tzw. "łowcy głów". Do działań włączono także Biuro Międzynarodowej Współpracy Policji, a po ustaleniu miejsca pobytu uruchomiono procedurę prowadzącą do wydania ENA.

Za co skazano 41-latka z Krakowa

Z informacji policji wynika, że poszukiwany miał stać na czele bojówki pseudokibiców jednego z krakowskich klubów piłkarskich. W ramach działalności zorganizowanej grupy przestępczej zajmował się przestępczością narkotykową, w tym sprowadzaniem, handlem i rozprowadzaniem środków odurzających na terenie Polski.

Według ustaleń śledczych przestępcza działalność miała obejmować lata 2007-2017.

Jak wyglądały poszukiwania i ucieczka po Europie

Poszukiwania rozpoczęły się w połowie marca. Policjanci ustalali m.in., że 41-latek często zmieniał miejsca pobytu, a w uniknięciu kary miały mu pomagać osoby powiązane ze środowiskiem pseudokibiców z różnych części Polski.

Z ustaleń "łowców głów" wynikało też, że w ostatnich dniach mężczyzna wyjechał za granicę i przemieszczał się między różnymi państwami Europy. Ostatecznie został zlokalizowany w Chorwacji i tam zatrzymany. Według nieoficjalnych informacji PAP chodzi o Patryka P. z grupy Wisła Sharks.

Wybrane dla Ciebie