Voyager zbliżył się do Urana. Nagle stało się coś dziwnego

W roku 1986 ludzkość po raz pierwszy zyskała bliski wgląd w sekrety Urana dzięki sondzie Voyager 2. Sonda ta, po wieloletniej podróży, zbliżyła się do siódmej planety Układu Słonecznego, przynosząc dane, które przez lata intrygowały naukowców. W szczególności, zaskakujące wyniki pomiarów magnetosfery Urana wzbudziły liczne kontrowersje i stały się zagadką na wiele dekad.

Szokujące odkrycie w Układzie Słonecznym. Voyager się pomylił?Szokujące odkrycie w Układzie Słonecznym. Voyager się pomylił?
Źródło zdjęć: © x
Danuta Pałęga

Dopiero teraz, po niemal 40 latach, zespół badaczy z Laboratorium Napędu Odrzutowego NASA, kierowany przez Jamiego Jasinskiego, przedstawił hipotezę, która może zmienić spojrzenie na dawne odczyty.

"National Geographic" podaje, że gdy Voyager 2 dotarł do Urana, przeprowadził szczegółowe badania magnetosfery planety, która okazała się być całkowicie odmienna od ziemskiego pola magnetycznego.

Na Ziemi pole magnetyczne jest symetryczne i niemal równoległe do geograficznego równika, natomiast na Uranie jest silnie asymetryczne, a oś magnetyczna nachylona jest pod kątem niemal 60 stopni względem osi obrotu planety.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czarnek kandydatem PiS-u? "Wysokie szanse"

Co więcej, natężenie pola magnetycznego na półkuli południowej było dziesięciokrotnie słabsze niż na północy. Tego rodzaju asymetria była dla badaczy kompletnie niezrozumiała i przez lata stanowiła zagadkę.

Dziwne pole magnetyczne. Natura czy nietypowy wpływ?

Przez dekady naukowcy próbowali wyjaśnić anomalie pola magnetycznego Urana. Powstawały skomplikowane hipotezy, a niektórzy badacze zaczęli nawet poddawać w wątpliwość dokładność urządzeń Voyagera, sugerując, że mogły one działać nieprawidłowo.

To praktycznie wszystko unieważnia – powiedział Jamie Jasinski, sugerując, że dane mogły dotyczyć wyjątkowej sytuacji.

Najnowsza analiza danych przeprowadzona przez zespół Jasinskiego wskazuje, że na wyniki pomiarów wpłynął silny wiatr słoneczny, który dosłownie ścisnął magnetosferę Urana. Oznacza to, że Voyager mógł obserwować stan tymczasowy, nietypowy dla planety, który trwa jedynie 4 proc. całkowitego czasu.

Jak zaznacza "National Geographic", to odkrycie zmienia perspektywę – asymetryczna magnetosfera Urana nie jest normą, lecz rzadką sytuacją, wywołaną przez siły zewnętrzne.

Ukryta plazma i oceany na księżycach? Nowe teorie o Uranie

Co ciekawe, hipoteza Jasinskiego wskazuje również na potencjalne źródło plazmy w otoczeniu Urana, której nie wykrył Voyager 2. Badacze przypuszczają, że plazma ta może pochodzić z dwóch księżyców Urana – Oberona i Tytanii.

Dotąd uważano, że księżyce te są geologicznie martwe, ale nowe analizy sugerują, że mogą skrywać ukryte oceany, dostarczające plazmy do magnetosfery planety.

Ta nowa perspektywa otwiera drzwi do dalszych badań księżyców Urana, które być może posiadają aktywność geologiczną. Hipoteza ta wspiera również teorię o istnieniu w ich wnętrzach ciekłych oceanów, które potencjalnie mogłyby podtrzymywać życie mikrobiologiczne.

Uran "na boku". Niezwykła pozycja w Układzie Słonecznym

Jak informuje "National Geographic", magnetosfera to jednak tylko jeden z elementów układanki związanej z Uranem. Planeta ta wyróżnia się także swoją nietypową orientacją – obraca się, leżąc niemal na boku. Ta pozycja wywołuje wiele pytań i jest przedmiotem licznych teorii.

Jedna z hipotez zakłada, że dawno temu doszło do zderzenia Urana z inną masywną protoplanetą, która zmieniła jego oś obrotu. Inna teoria sugeruje, że Uran mógł mieć ogromny księżyc, którego siła grawitacyjna spowodowała powolne przechylenie planety, aż do jej obecnej pozycji.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia