W lesie zaczęła się wielka uczta. Wszystko przez jedno drzewo

Pod dziką jabłonią trwa prawdziwe zamieszanie. Spadające owoce szybko przyciągają mieszkańców lasu, którzy doskonale wiedzą, gdzie szukać smacznego posiłku. Nadleśnictwo Pułtusk pokazało, jak wygląda taka naturalna leśna stołówka. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

.W lesie zaczęła się wielka uczta. Wszystko przez jedno drzewo
Źródło zdjęć: © Facebook | Nadleśnictwo Pułtusk
Jakub Artych

Nie trzeba restauracji ani pełnej lodówki, by urządzić prawdziwą ucztę. Wystarczy dzika jabłoń w środku lasu. Gdy owoce zaczynają spadać, szybko pojawiają się ich amatorzy. Dla jeleni, saren czy dzików to prawdziwy przysmak.

Taką wyjątkową leśną stołówkę pokazało Nadleśnictwo Pułtusk. Na nagraniu widać dzikie jabłka leżące pod drzewami. Choć są mniejsze i bardziej kwaśne niż te, które znamy z przydomowych sadów, mieszkańcom lasu najwyraźniej to wcale nie przeszkadza.

Leśnicy przypominają, że dzika jabłoń jest ważnym źródłem pożywienia dla wielu zwierząt. Jej owoce zjadają między innymi jelenie i sarny, które wyczuwają zapach dojrzałych jabłek z daleka i regularnie zaglądają w miejsca, gdzie mogą znaleźć taki przysmak.


WIDEO
"400 tys. zł rocznie". Ujawnia, ile zostaje z franczyzy


Na spadające owoce czekają też dziki. Jak podkreśla Nadleśnictwo Pułtusk, potrafią one bardzo dokładnie przeszukiwać ściółkę, by nie przegapić nawet jednego jabłka.

Do rana pod jabłonią zazwyczaj nie zostaje ślad po owocach! Natury nie da się oszukać – to doskonałe źródło witamin i energii przed nadchodzącą zimą - podkreśla nadleśnictwo na Facebooku.

To dla nich nie tylko smaczna przekąska. Jesienią owoce są cennym źródłem witamin i energii, która przydaje się zwierzętom przed nadchodzącą zimą.

Świat jest pełny pozytywnych historii, małych i dużych. Piszemy o nich wszystkich w ramach naszego cyklu #DziennaDawkaDobregoNewsa. Chcesz przeczytać więcej dobrych newsów? Kliknij TUTAJ.

Wybrane dla Ciebie