Walizka była ukryta w piwnicy. Makabryczne odkrycie na Dolnym Śląsku

Mężczyzna znalazł walizkę w czasie porządkowania swojej piwnicy. To, co zobaczył po jej otwarciu, wywołuje gęsią skórkę. W walizce znajdowała się foliowa torba, a w niej szkielet. Ludzki lub zwierzęcy. Policja uważa, że należał do noworodka.

walizkaW walizce ktoś ukrył zwłoki, najprawdopodobniej noworodka. Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay
Dagmara Smykla-Jakubiak

Odkrycie jak z koszmarów w Kamieńcu Ząbkowickim (woj. dolnośląskie). Mężczyzna porządkował piwnicę domu jednorodzinnego, kiedy znalazł walizkę. Po otwarciu zobaczył torbę foliową, a w niej szkielet. Mężczyzna wezwał policję.

Szkielet mógł należeć do noworodka. Policja z Ząbkowic Śląskich podkreśla, że dopiero sekcja zwłok rozstrzygnie, czy szczątki należały do dziecka, czy do zwierzęcia.

Z pierwszych ustaleń wynika, że są to prawdopodobnie szczątki należące do noworodka. Prokurator prowadzi śledztwo w kierunku zabójstwa dziecka w okresie porodu, pod jego wpływem - informuje portal doba.pl Tomasz Orepuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Dom niedawno został sprzedany. Nowy właściciel dokonał makabrycznego odkrycia w czasie sprzątania po poprzednich lokatorach. Prokuratura poinformowała, że na razie nikt nie został zatrzymany w związku ze sprawą.

Oczywiście mamy wiedzę, kto wcześniej mieszkał w tym budynku - podkreśla Tomasz Orepuk.

Wszystko rozstrzygnie się w poniedziałek 26 lipca. Sekcja zwłok zostanie przeprowadzona w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie