Najświeższe informacje o stanie 33-latka podał późnym wieczorem w środę grecki dziennik "Ta Nea". O godz. 23:52 portal informował, że Polak nadal jest hospitalizowany na OIOM-ie szpitala w Agios Nikolaos, a jego stan określany jest jako stabilny.
Nieco wcześniej lokalny portal Neakriti.gr przekazał bardziej szczegółową informację. Według materiału opublikowanego o godz. 19:42 organizm Polaka wykazywał stopniową poprawę. Mężczyzna pozostawał jednak zaintubowany i pod intensywną opieką lekarzy.
Polak został znaleziony około północy z 8 na 9 września w morzu w rejonie Agios Andreas, około dwóch kilometrów od Ierapetry. Zauważyli go goście pobliskiej tawerny.
Ratownicy weszli do wody w ubraniach, wyciągnęli nieprzytomnego mężczyznę na brzeg i przywrócili mu czynność serca. Następnie 33-latek trafił do szpitala w Ierapetrze, gdzie został zaintubowany, a później przewieziony na OIOM w Agios Nikolaos.
Dramatyczne okoliczności
Jak opisuje Neakriti.gr, kilka godzin wcześniej Polak miał oświadczyć się swojej partnerce w pięciogwiazdkowym hotelu. Kobieta miała powiedzieć "nie".
Według ustaleń portalu 33-latek był później mocno wzburzony, miał zniszczyć część wyposażenia pokoju, opuścić hotel i udać się na plażę. Portal podaje również, że wcześniej pił ouzo i miał powiedzieć partnerce, że zamierza odebrać sobie życie.