Wiadomo, kogo zatrzymano. Próba samosądu na basenie w Bytomiu

W sobotnie popołudnie na bytomskim kąpielisku mogło dojść do tragedii. Rozwścieczony tłum chciał dokonać samosądu na czwórce mężczyzn, którzy mieli dopuszczać się zachowań pedofilskich. Jak poinformowała policja, zatrzymani są w wieku od 18 do 55 lat. Wszyscy są obywatelami Gruzji.

xZachowanie mężczyzn zwracało uwagę, tłum chciał dokonać samosądu.
Źródło zdjęć: © Facebook

O niewłaściwych zachowaniach zaalarmowały same dzieci. Jedno zgłoszenie do ochrony pochodziło od dwóch chłopców, a drugie od matki dziewczynki, która bawiła się na basenie.

Ochroniarze zabezpieczający teren kąpieliska odkrytego w Parku Miejskim im. F. Kachla zatrzymali mężczyznę, który miał niewłaściwie zachowywać się wobec dzieci korzystających z basenu. Ochroniarze zawiadomili policję, która zatrzymała mężczyznę a z nim jego trzech towarzyszy - przekazał urząd miasta w komunikacie.

Dziewczynka przekazała mamie, że zaczepił ją ok. 50-letni mężczyzna. Matka dziewczynki zwróciła się z tym do ochrony. Również dwóch chłopców zgłosiło, że pewien mężczyzna zaczepia ich podczas zabawy w wodzie. Okazało się, że w obu przypadkach to ten sam człowiek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Skandaliczny wpis senatora PSL. "Mojej zgody nie ma"

Po zatrzymaniu mężczyzn przez ochronę i po przybyciu policji na miejsce, na kąpielisku utworzyło się zbiegowisko. Ochroniarze pomogli policjantom zabezpieczyć teren. W związku z agresywnym zachowaniem części osób obserwujących zatrzymanie, policjanci podjęli interwencję z użyciem tarcz i gazu łzawiącego. Wszyscy zatrzymani do wyjaśnienia sprawy mężczyźni w wieku od 18 do 55 lat są obywatelami Gruzji - informuje bytomski magistrat.

W poniedziałek cała grupa ma zostać doprowadzona do prokuratury

Nie wiadomo, czy wszyscy usłyszą zarzuty. O tym zadecyduje prokurator. Jednak zgłoszenia miały dotyczyć jedynie najstarszego z grupy.

Bytomska policja przyznaje, że na miejscu czuć było napiętą atmosferę

Gdyby nie interwencja policji, mężczyźni by mogli nie przeżyć spotkania z rozwścieczonym tłumem. Ludzie byli agresywni do tego stopnia, że policja musiała użyć gazu.

Tłum był agresywny, policjanci użyli gazu. W stosunku do interweniujących funkcjonariuszy również padały niecenzuralne słowa. Policjanci byli zmuszeni użyć środków przymusu bezpośredniego. Nikomu nic się nie stało – opisywała całą sprawę kom. Anna Lenkiewicz z Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Nagrali bociana. "Poruszający". Już blisko 100 tys. wyświetleń
Nagrali bociana. "Poruszający". Już blisko 100 tys. wyświetleń
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"