Widział falę kulminacyjną w Kłodzku. Tylko pół godziny na ewakuację

Felietonista "Przeglądu Sportowego", Adam Pawlukiewicz, przyjechał do Kłodzka, aby odwiedzić swoich rodziców. Na miejscu zastała go kulminacyjna fala powodziowa. Mieszkańcy mieli tylko pół godziny na opuszczenie swoich domów.

Kłodzko znalazło się pod wodą. Mieszkańcy uważają, że komunikaty były nieadekwatne do sytuacjiKłodzko znalazło się pod wodą. Mieszkańcy uważają, że komunikaty były nieadekwatne do sytuacji
Źródło zdjęć: © PAP | Dariusz Gdesz
Malwina Witkowska

Jak napisał w "Fakcie" Adam Pawlukiewicz w momencie, "gdy woda zalewała domy, rządowe komunikaty były mocno nieadekwatne do dramatycznej sytuacji". Mieszkańcy wspominali, że dostawali powiadomienia typu "zostań w domu", podczas gdy już należało uciekać.

W tym czasie grupa na Facebooku "Kłodzko 998 Alarmowo" stała się kluczowym kanałem komunikacji. Mieszkańcy regularnie wymieniali się informacjami o sytuacji powodziowej, przerwach w dostawach prądu, gazu i wody, zablokowanych drogach, uwięzionych osobach oraz numerach do służb i miejscach, gdzie potrzebna była pomoc.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wstrząsające relacje mieszkańców. "Nie ma co zbierać, wszystko jest zniszczone"

Ludzie do ostatnich chwil wierzyli, że woda nie dostanie się na osiedle Nysa w Kłodzku przy ul. Malczewskiego. To była tragiczna pomyłka, bo nagle, w ciągu zaledwie dwóch godzin, miasto zostało zalane przez wodę z pękniętej tamy w Stroniu Śląskim - czytamy w "Fakcie".

Ewakuacja w Kłodzku. Pół godziny na ucieczkę

Na Młynówce w Kłodzku doszło do tzw. cofki, co spowodowało, że kanał nagle zmienił się w rwący potok, który zalał osiedla, garaże, domy i ulice. Mieszkańcy ostrzegali się nawzajem na facebookowej grupie, aby natychmiast uciekać z ulicy Malczewskiego, ponieważ woda napierała na nią z dwóch stron jednocześnie.

Sytuację udało się opanować dzięki dwóm niewielkim mostkom, którymi całe rodziny uciekały z osiedla. Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w ciągu zaledwie 30 minut. Tragicznie przypomniała się powódź sprzed 27 lat, ponieważ mur oporowy przy klasztorze franciszkanów ponownie runął. Po przejściu powodzi krajobraz w Kłodzku przypominał sceny z apokalipsy – zalane były szkoły, sklepy, restauracje i hotele.

Jak donosi "Fakt", na szczęście lokalne służby ratunkowe, w tym strażacy z OSP, zareagowali szybko i skutecznie. Do akcji włączyły się także służby WOPR oraz mieszkańcy, którzy używali prywatnych łodzi, aby ewakuować zagrożonych. Dopiero w poniedziałek, dzień po przejściu fali kulminacyjnej, nad Kłodzkiem zaczęły pojawiać się dodatkowe helikoptery.

"Obecnie najbardziej potrzebna jest zwykła, ludzka pomoc przy sprzątaniu skutków powodzi. Ale już teraz można stwierdzić, że dzięki mediom społecznościowym udało się uratować wiele istnień i zapanować nad chaosem komunikacyjnym" - napisał w "Fakcie" Adam Pawlukiewicz.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"