Najważniejsze informacje
- Funkcjonariusze CBZC zabezpieczyli na Dolnym Śląsku **56 kg mefedronu** oraz inne substancje.
- Zarzuty usłyszał 31-letni obywatel Ukrainy, a sąd zdecydował o jego areszcie na trzy miesiące.
- Śledztwo Prokuratury Okręgowej w Gdańsku obejmuje już **22 podejrzanych** i nadal się rozwija.
Jak podaje PAP, do policyjnej akcji doszło 22 czerwca 2026 r. w woj. dolnośląskim. Funkcjonariusze Zarządu w Olsztynie Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości weszli do domu jednorodzinnego i przyległego garażu, gdzie znaleźli kompletną linię do produkcji mefedronu.
Na miejscu były m.in. reaktor laboratoryjny, system wentylacyjny, mieszadła elektryczne i odczynniki chemiczne. Śledczy zabezpieczyli ok. 56 kg mefedronu, częściowo w trakcie krystalizacji, oraz inne substancje. Prokuratura oszacowała czarnorynkową wartość przejętych środków na ok. 3 mln zł.
Miał zakaz prowadzenia. Jednak jechał hulajnogą z zawrotną prędkością
Zarzuty dla 31-letniego obywatela Ukrainy
Zatrzymany 31-latek usłyszał cztery zarzuty. Prokuratura wskazuje na udział w zorganizowanej grupie przestępczej, wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu znacznych ilości substancji psychotropowych oraz pranie pieniędzy pochodzących z przestępstwa.
Sąd 24 czerwca zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na okres trzech miesięcy. Za produkcję znacznych ilości narkotyków grozi do 20 lat więzienia, za wprowadzanie ich do obrotu do 12 lat, za pranie pieniędzy do 10 lat, a za udział w grupie do 8 lat.
Śledztwo o narkotyki wysyłane paczkomatami
Postępowanie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. Sprawa dotyczy zorganizowanej grupy, która miała handlować znacznymi ilościami substancji psychotropowych z wykorzystaniem paczkomatów. Śledztwo ruszyło w lipcu 2025 r. w Pruszczu Gdańskim, a w październiku 2025 r. przejęła je jednostka okręgowa.
Obecnie w tej sprawie podejrzane są 22 osoby. Osiem z nich przebywa w areszcie, a wobec pozostałych prokuratura zastosowała dozory policji, poręczenia majątkowe oraz zakazy opuszczania kraju połączone z zatrzymaniem paszportu. Śledczy zaznaczają, że postępowanie ma charakter rozwojowy i możliwe są kolejne zatrzymania.