Źródło wideo: © Telewizja WP
Anna Wajs-Wiejacka

Panda "uciekała" z parkingu. Wtedy pojawili się policjanci

Podczas rutynowego patrolu funkcjonariusze natknęli się na nietypowy widok. Fiat Panda sprawiał wrażenie, jakby w pośpiechu próbował opuścić parking — jego przód wystawał już na jezdnię. W środku samochodu nie było jednak kierowcy.

Mundurowi zatrzymali radiowóz i postanowili sprawdzić, co wydarzyło się na miejscu. Najważniejsze było ustalenie, kto zostawił auto w tak nietypowej pozycji. Rozpoczęli poszukiwania kierowcy, a pierwszy trop okazał się strzałem w dziesiątkę.

Niedaleko miejsca zdarzenia zauważyli mężczyznę idącego chodnikiem. Szybko wyszło na jaw, że to właśnie właściciel "niesfornego" Fiata Pandy. Jak zakończyła się ta nietypowa interwencja? Odpowiedź kryje się na nagraniu.

Więcej wideo
Nastolatkowie wjechali pod pociąg. Wstrząsające nagranie z CzęstochowyNastolatkowie wjechali pod pociąg. Wstrząsające nagranie z Częstochowy
Dlatego Lewandowska nie chce opuszczać Barcelony. Zbudowała biznesDlatego Lewandowska nie chce opuszczać Barcelony. Zbudowała biznes
"Spektakularna" kradzież. Przyjechali BMW. Nagranie z Mazowsza"Spektakularna" kradzież. Przyjechali BMW. Nagranie z Mazowsza
Taki widok na Krupówkach. Aż wyjęła telefon. Komentarz zbędnyTaki widok na Krupówkach. Aż wyjęła telefon. Komentarz zbędny
Tragiczny finał remontu. 14 dzieci nie żyjeTragiczny finał remontu. 14 dzieci nie żyje
Wybuchy w stolicy Ekwadoru. Zostawili po sobie wiadomośćWybuchy w stolicy Ekwadoru. Zostawili po sobie wiadomość
Taki komplet znalazł na targach staroci. "To jest bardzo rzadka rzecz"Taki komplet znalazł na targach staroci. "To jest bardzo rzadka rzecz"
Wybrane dla Ciebie