Źródło wideo: © Telewizja WP
Anna Wajs-Wiejacka

Panda "uciekała" z parkingu. Wtedy pojawili się policjanci

Podczas rutynowego patrolu funkcjonariusze natknęli się na nietypowy widok. Fiat Panda sprawiał wrażenie, jakby w pośpiechu próbował opuścić parking — jego przód wystawał już na jezdnię. W środku samochodu nie było jednak kierowcy.

Mundurowi zatrzymali radiowóz i postanowili sprawdzić, co wydarzyło się na miejscu. Najważniejsze było ustalenie, kto zostawił auto w tak nietypowej pozycji. Rozpoczęli poszukiwania kierowcy, a pierwszy trop okazał się strzałem w dziesiątkę.

Niedaleko miejsca zdarzenia zauważyli mężczyznę idącego chodnikiem. Szybko wyszło na jaw, że to właśnie właściciel "niesfornego" Fiata Pandy. Jak zakończyła się ta nietypowa interwencja? Odpowiedź kryje się na nagraniu.

Więcej wideo
Liczyła się każda sekunda. Policjanci znaleźli nastolatkę na mościeLiczyła się każda sekunda. Policjanci znaleźli nastolatkę na moście
19-latek potrącił pieszą i uciekł. Wpadł przez rozbite auto. A to nie koniec19-latek potrącił pieszą i uciekł. Wpadł przez rozbite auto. A to nie koniec
Hulk spotkał się z papieżem. "To spełnienie moich marzeń"Hulk spotkał się z papieżem. "To spełnienie moich marzeń"
Gigantyczny korek na S7. Specjalnie wstrzymali ruchGigantyczny korek na S7. Specjalnie wstrzymali ruch
Wkładasz te rzeczy do zmywarki? Lepiej tego nie róbWkładasz te rzeczy do zmywarki? Lepiej tego nie rób
Dramat w samolocie do Izraela. Na przylot pasażerów czekały rodzinyDramat w samolocie do Izraela. Na przylot pasażerów czekały rodziny
Wjechał hulajnogą w auto. Policja: "Każdy rodzic powinien zobaczyć"Wjechał hulajnogą w auto. Policja: "Każdy rodzic powinien zobaczyć"
Wybrane dla Ciebie