Źródło wideo: © Telewizja WP
Anna Wajs-Wiejacka

Panda "uciekała" z parkingu. Wtedy pojawili się policjanci

Podczas rutynowego patrolu funkcjonariusze natknęli się na nietypowy widok. Fiat Panda sprawiał wrażenie, jakby w pośpiechu próbował opuścić parking — jego przód wystawał już na jezdnię. W środku samochodu nie było jednak kierowcy.

Mundurowi zatrzymali radiowóz i postanowili sprawdzić, co wydarzyło się na miejscu. Najważniejsze było ustalenie, kto zostawił auto w tak nietypowej pozycji. Rozpoczęli poszukiwania kierowcy, a pierwszy trop okazał się strzałem w dziesiątkę.

Niedaleko miejsca zdarzenia zauważyli mężczyznę idącego chodnikiem. Szybko wyszło na jaw, że to właśnie właściciel "niesfornego" Fiata Pandy. Jak zakończyła się ta nietypowa interwencja? Odpowiedź kryje się na nagraniu.

Więcej wideo
Pożary w Kijowie po rosyjskim ataku. Nagranie pokazuje skalęPożary w Kijowie po rosyjskim ataku. Nagranie pokazuje skalę
Ogień strawił zabytkowy kościół. Pokazali skalę zniszczeńOgień strawił zabytkowy kościół. Pokazali skalę zniszczeń
O tym się nie mówi. "Diabelski szał" Mazowieckiego. Ciało zawisło w mieścieO tym się nie mówi. "Diabelski szał" Mazowieckiego. Ciało zawisło w mieście
Każde małżeństwo musi to obejrzeć. Kabaret Jurki bawi do łezKażde małżeństwo musi to obejrzeć. Kabaret Jurki bawi do łez
Mało kto je zna. Oto sposoby na idealne obieranie jajekMało kto je zna. Oto sposoby na idealne obieranie jajek
Szalona broń USA. Stworzyli "bombę" z nietoperzySzalona broń USA. Stworzyli "bombę" z nietoperzy
Ziemia skrywała to przez tysiące lat. Archeolodzy badają tajemnicze cmentarzyskoZiemia skrywała to przez tysiące lat. Archeolodzy badają tajemnicze cmentarzysko
Wybrane dla Ciebie